Prof. Nawrat: Ciągle mamy za mało ludzi, którzy zajmowaliby się osobami wymagającymi opieki

Autor: Jacek Janik • Źródło: Rynek Zdrowia17 grudnia 2022 12:00

Jak przekonuje prof. Zbigniew Nawrat, mimo coraz większego udziału we współczesnej medycynie nowych technologii –  robotów, rozwiązań cyfrowych, nie prowadzi to do jej dehumanizacji. – W medycynie pracuje coraz więcej ludzi. Na przykład w krajach skandynawskich większość zatrudnionych pracuje właśnie w usługach medycznych. Ciągle mamy za mało ludzi, aby opiekowali się osobami wymagających opieki – mówi profesor. Kwestia braku kadr medycznych i sposobów, jak problem rozwiązać, będzie jednym z tematów dyskusji VIII Kongresu Wyzwań Zdrowotnych, który zaplanowano na 9 – 10 marca 2023 roku w Katowicach.

Prof. Nawrat:  Ciągle mamy za mało ludzi, którzy zajmowaliby się osobami wymagającymi opieki
Prof. Nawrat: Profilaktyka jest główną osią, wokół której powinniśmy budować opiekę zdrowotną. Fot. PTWP
  • Kongres Wyzwań Zdrowotnych to obok Forum Rynku Zdrowia jedna z największych w Polsce debat poświęconych ochronie zdrowia
  • W ubiegłorocznej edycji Kongresu wzięło udział ponad 2,5 tys. gości, z czego ponad tysiąc przyjęło nasze zaproszenie do udziału stacjonarnego
  • W 2023 roku, w dniach 9. I 10 marca w Międzynarodowym Centrum Kongresowym odbędzie się VIII edycja Kongresu Wyzwań Zdrowotnych – HCC 2023
  • Jednym z tematów, wokół którego toczyć się będą dyskusje liderów ochrony zdrowia w Polsce, będzie problem braku kadr oraz profilaktyki zdrowotnej

Jedno z największych wyzwań zdrowotnych - profilaktyka

Jednym z istotnych tematów, wokół którego będą się toczyć dyskusje VIII Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (9 -10 marca 2023 roku w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach), będą problemy kadrowe w ochronie zdrowia, które mają wpływ na dostępność i jakość świadczeń.

- Profilaktyka jest główną osią, wokół której powinniśmy budować opiekę zdrowotną. W związku z tym potrzebnych jest nas coraz więcej po to, aby spotykać się z drugim człowiekiem, rozmawiać z nim, zbierać wszystkie dane spływające z różnych urządzeń i pomagać mu budować kolejny dzień, tak aby wszystkie dni połączyły się w długie, szczęśliwe życie - mówi prof. Zbigniew Nawrat.

Dodaje: - Cała automatyzacja, robotyzacja, wszystkie urządzenia i mechanizmy, które są wokół nas, są właśnie po to, aby więcej ludzi miało się szansę spotkać się z drugim człowiekiem i być dla niego pomocnym.

Coraz więcej robotów w służbie pacjenta. Czy wykorzystanych?

Jak podkreśla prof. Nawrat, w Polsce mamy coraz więcej robotów chirurgicznych. Po czasie, kiedy roboty medyczne były nieosiągalnym dobrem dla polskiej medycyny, w czasie będącym okresem zagrożenia dla wszystkich – pandemii – zaczęto kupować roboty medyczne trochę na wyrost. Ich zakup stał się modny.

- Roboty kupuje się dzisiaj trochę na potęgę. Nie bardzo rozumiem sens kupowania 20 robotów w sytuacji, w której nie można zapewnić kosztów ich utrzymania. Wiadomo, że NFZ mniej płaci za wykonanie z ich udziałem świadczeń niż wynosi odtworzenie takiego robota, a za 6 lat trzeba będzie go wyrzucić. To nie jest takie urządzenie, jak na przykład młotek, które może służyć nawet 100 lat. Jeżeli nie wykorzystamy robota w sposób efektywny w ciągu kilku lat nie wykażemy skuteczności i przydatności jego zastosowania – mówi prof. Nawrat.

Jego zdaniem dobrą rzeczą, jaka się dzieje, to próba określenia efektywności robota chirurgicznego, zbieranie danych opartych na badaniach określających, kiedy opłaca się stosować robota, w jakich procedurach i w jaki sposób i ile za nie płacić, aby budować jakiś system na wiele lat, a nie tylko na krótki czas, kiedy udało się coś do szpitala kupić, co jest modne.

- Jako konstruktor robotów trochę się dziwię temu, że wiele firm światowych, o ogromnych możliwościach naukowych i finansowych, produkuje 3 – 4 niemal identyczne  roboty . Okazuje się, że poziom innowacyjności wcale nie wzrósł poprzez pompowanie w te przedsięwzięcia miliardów dolarów. Można było skierować te środki na stworzenie robota na miarę XXI wieku, a nie robotów, jakie powstały i weszły na rynek pod koniec minionego wieku– mówi prof. Nawrat.

Dodaje: - Dobrze, że mamy roboty, dobrze, że nasi lekarze uczą się je wykorzystywać. Chirurdzy są tak zaniedbaną grupą ciężko pracujących lekarzy w stosunku do innych specjalności, że zasługują na takie nowoczesne narzędzia, które dają im komfort pracy, a tym samym dają bezpieczeństwo pacjentom.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze