Rehabilitacja - podstawowy "lek" dla osób po udarze mózgu

Autor: Joanna Morga • • 01 grudnia 2014 15:36

Rehabilitacja osoby po udarze mózgu ma kluczowe znaczenie dla jej dalszego funkcjonowania. Powinna rozpoczynać się już w pierwszej dobie po wystąpieniu choroby. O korzyściach płynących z rehabilitacji i potrzebach w tym zakresie mówi dr Maciej Krawczyk, kierownik Pracowni Fizjoterapii II Kliniki Neurologicznej Instytutu Psychiatrii i Neurologii.

Rehabilitacja - podstawowy "lek" dla osób po udarze mózgu

RZ: - Rehabilitacja jest jedyną terapią zalecaną wszystkim pacjentom po udarze mózgu. Jakie jest jej miejsce w opiece nad osobami, które przebyły udar?
Dr Maciej Krawczyk: - Zgodnie z międzynarodowymi wytycznymi rehabilitacja jest uważana za podstawowy środek leczniczy u pacjentów, którzy przeżyli ostrą fazę udaru mózgu.

Po udarze właściwie wszystkie funkcje, którymi zawiaduje mózg mogą być uszkodzone - od ruchu, poprzez funkcje poznawczo-emocjonalne, takie jak logiczne myślenie, rozumienie języka, wyrażanie myśli, pamięć, uwaga, koncentracja. Rehabilitacja jest niezbędna do tego, by zredukować te następstwa.

- Jak szybko powinno się ją rozpocząć?
- Przyjmuje się, że chorzy po udarze powinni być rehabilitowani już od pierwszej doby, w której przyjęto ich do szpitala i podano leki, oczywiście jeśli tylko pozwala na to ich stan. Oni wymagają aktywności ruchowej, jeśli im jej nie dostarczymy to szansa na poprawę ich stanu zdrowia i sprawności maleje.

Trzeba zaznaczyć, że m.in. dzięki poprawie stanu rehabilitacji w Polsce w ciągu ostatnich 20 lat radykalnie spadła wczesna śmiertelność pacjentów po udarze mózgu. Jeszcze 15 lat temu w pierwszym miesiącu leczenia szpitalnego umierało prawie dwukrotnie więcej pacjentów niż dziś. Połowa z tych zgonów była związana w dużej mierze z brakiem prawidłowej aktywności ruchowej, która przyczynia się do rozwoju takich powikłań, jak zatorowość płucna, zapalenie płuc.

Obecnie wczesna rehabilitacja pacjenta po udarze w oddziałach udarowych jest w naszym kraju zapewniona w miarę prawidłowo.

- Skoro pacjent po udarze może mieć tak wiele różnych problemów z funkcjonowaniem to jacy specjaliści są potrzebni, by skutecznie go rehabilitować?
- Specjalistów z zespołu terapeutycznego, który zajmuje się osobami po udarze można podzielić na kilka grup.

Są to przede wszystkim fizjoterapeuci, ponieważ ponad trzy czwarte pacjentów posiada deficyty ruchowe. Opiekują się oni pacjentem od pierwszej doby po udarze, właściwie ucząc go od nowa wszystkich czynności ruchowych: od tych ważnych życiowo, związanych z funkcją mięśni oddechowych, mięśni zwieraczy cewki moczowej, odbytu, mięśni twarzy, przez naukę poruszania się w obrębie łóżka - siadania, wstawania, chodzenia, aż po czynności subtelne, manualne oraz te, które są niezbędne do wykonywania pracy zawodowej, spędzania czasu wolnego. Liczba tych funkcji jest naprawdę ogromna.

Drugim z najważniejszych ogniw zespołu rehabilitacyjnego są neuropsycholodzy, którzy zajmują się usprawnianiem stanu poznawczo-emocjonalnego pacjenta.

Trzecim podstawowym ogniwem są terapeuci zajęciowi, którzy pracują z osobą po udarze już w życiu codziennym. Uczą pacjenta przekładania umiejętności zdobytych podczas pracy z fizjoterapeutą i neuropsychologiem do życia codziennego - czyli jedzenia, ubierania się, dbania o higienę osobistą. Jest to ogromna liczba aktywności istotnych do tego, żeby móc normalnie żyć.

Należy dodać, że kolejność wyżej wymienionych specjalistów nie oddaje ich ważności i ich roli. Czasem chorzy wymagają tylko pomocy neuropsychologa lub tylko pomocy terapeuty zajęciowego.

- Jak powinna wyglądać rehabilitacja pacjenta, który opuszcza oddział udarowy?
- Pacjent powinien przejść z niego płynnie na oddział rehabilitacji. Na pewno nie powinien oczekiwać na to kilka miesięcy.

- Dlaczego to takie ważne?
- Dowody naukowe pokazują w sposób oczywisty, że sukcesy fizjoterapii są ściśle skorelowane z procesami naprawczymi mózgu, z jego plastycznością. A jest ona największa w pierwszych tygodniach po udarze. Dzięki niej sprawne obszary mózgu przejmują funkcję tych uszkodzonych. Oznacza to, że intensywnie pracując z pacjentem właśnie w tym okresie możemy osiągnąć największe sukcesy.

W ciągu 2-3 miesięcy bezczynnego siedzenia w domu - kiedy z osobą po udarze nie pracuje fizjoterapeuta, neuropsycholog, terapeuta zajęciowy - dochodzi niestety do nieodwracalnych zmian stanu neurologicznego pacjenta, a szansa na maksymalną naprawę skutków udaru zostaje zmarnowana.

Trzeba podkreślić, że rehabilitacja podjęta po takim okresie walczy głównie z wtórnymi powikłaniami po udarze (jak np. ból, przykurcze stawowe, patologiczne napięcie mięśniowe), a nie z leczeniem jego pierwotnych następstw.

W Polsce dostęp do rehabilitacji pacjentów, którzy opuszczają oddział udarowy należałoby znacznie poprawić, ponieważ w większości chorzy oczekują na nią długie miesiące.

- Rehabilitacja osoby po udarze nie powinna się kończyć w szpitalu i często wymaga kontynuacji po opuszczeniu przez pacjenta oddziału rehabilitacyjnego. Jak powinien wyglądać dostęp do niej, gdy pacjent już wróci do domu?
- Chorzy, którzy tego wymagają powinni mieć zapewniony dostęp do lecznictwa otwartego, czyli oddziałów rehabilitacji dziennej, ambulatoryjnej. Aby pacjent mógł skorzystać z rehabilitacji u neuropsychologa czy fizjoterapeuty powinno wystarczyć skierowanie od neurologa, który ma pełną wiedzę na temat potrzeb pacjenta po udarze mózgu.

Bardzo ważne jest również rozwijanie tzw. rehabilitacji środowiskowej. Polega ona na tym, że w domu chorego składają wizyty pracownicy medyczni, jak np. pielęgniarka, czy pracownicy socjalni i starają się zbadać potrzeby pacjenta oraz dostosować go do środowiska, w którym funkcjonuje. Taka rehabilitacja środowiskowa działa bardzo dobrze w całej Europie Zachodniej, szczególnie w krajach skandynawskich. Nie jest dostępna w ramach systemu opieki zdrowotnej, ale zapewniają ją samorządy tzn. gminy i powiaty.

W Polsce powinno się zachęcać samorządy do tworzenia systemu rehabilitacji środowiskowej.

- Jakie jeszcze zmiany warto wprowadzić w naszym kraju, by zwiększyć dostęp chorych po udarze do rehabilitacji?
- Istnieje potrzeba zwiększenia liczby miejsc na oddziałach rehabilitacyjnych. Ponadto, konieczne jest lepsze finansowanie dnia pobytu pacjenta na takim oddziale i to adekwatnie do jego stanu. Za chorych w ciężkim stanie neurologicznym, którzy jeszcze leżą, wymagają cewnikowania, leczenia antybiotykami, dostają kroplówki, są w specjalny sposób karmieni, oddziały powinny otrzymywać więcej niż za pacjentów w dobrym stanie, którzy wymagają mniejszej obsługi i opieki.

Nakłady ponoszone przez szpital na chorego w stanie ciężkim są bowiem większe. Uważam również, że fizjoterapeuci powinni pracować na oddziałach udarowych siedem dni w tygodniu, ponieważ przebywający na nich pacjenci potrzebują rehabilitacji 24 godziny na dobę.

- Jakie korzyści mogą przynieść zmiany w organizacji rehabilitacji dla pacjentów po udarze?
- Przede wszystkim pacjenci będą trafiać na rehabilitację szybciej, dzięki czemu szanse na przywrócenie im lepszej sprawności będą większe. Zyska na tym również całe społeczeństwo, bo koszty związane z niepełnosprawnością chorych po udarze znacznie spadną.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum