W Dobrej dobry ośrodek zdrowia dzięki unijnym pieniądzom

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 03 maja 2009 09:15

W centrum Dobrej (małopolska) stanął nowoczesny ośrodek zdrowia, którego sława wychodzi daleko poza granice gminy. A wszystko dzięki dotacjom z Unii Europejskiej, o które wystarała się miejscowa pielęgniarka Maria Stokłosa - podaje Gazeta Wyborcza.

- Do 2006 roku byłam gminną radną. Bardzo interesowały mnie możliwości uzyskania dofinansowania ze środków unijnych. Jeździłam do Krakowa do urzędu marszałkowskiego i o wszystko dokładnie wypytywałam - opowiada na łamach GW Maria Stokłosa, która dzisiaj pełni funkcję zastępczyni kierownika ośrodka zdrowia w Dobrej.

Gmina złożyła wniosek o europejską dotację na podniesienie jakości świadczeń zdrowotnych w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Podstawowej Opieki Zdrowotnej w Dobrej. I udało się. Dostała dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w wysokości 707 819,49 zł, z budżetu centralnego 94 375,93 zł. Z własnej gminnej kasy wyłożono 660 526,23 zł.

- Nawet nie ma co go porównywać z tym, co tu było wcześniej. Sami, bez dotacji, nie dalibyśmy rady - przyznaje Maria Stokłosa. - Nowy ośrodek zdrowia jest dwa razy większy od dotychczasowego. Dzięki temu udało nam się otworzyć oddziały rehabilitacji i fizjoterapii, a także poradnię okulistyczną. I uzyskać dodatkowe kontrakty z Narodowego Funduszu Zdrowia. Dlatego wyraźnie przybyło nam pacjentów. Cała gmina liczy 9400 mieszkańców, a u nas zarejestrowanych jest 7800 osób. Wiele z nich jest spoza naszej gminy. Przyjeżdżają do nas, bo mają tu zagwarantowaną dobrą jakość usług medycznych. Tak właśnie jak powinno być w Dobrej.

Pielęgniarce Annie Stokłosie tak się spodobał nowy ośrodek zdrowia, że postanowiła całkowicie zaangażować się w jego pracę, rezygnując z funkcji radnej.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum