IB, Rynek Zdrowia | 19-04-2021 14:20

USK w Opolu chce wybudować centrum sercowo-naczyniowe. Pomoże Krajowy Plan Odbudowy?

Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu planuje utworzenie Uniwersyteckiego Centrum Sercowo-Naczyniowego. Stara się o pozyskanie na ten cel pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy.

Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu Fot. USK

  • W centrum znalazłyby się wszystkie oddziały zabiegowe zajmujące się chorobami serca i układu krążenia
  • Zaplanowano tam 15-salowy blok operacyjny, oddział intensywnej opieki medycznej oraz pracownie hemodynamiki, angiografii i elektrofizjologii
  • Budowa i wyposażenie obiektu może kosztować ok. 240 mln zł, a powstałby on w ciągu 5 lat

W zaplanowanym centrum znalazłyby się wszystkie oddziały zabiegowe zajmujące się chorobami serca i układu krążenia, które obecnie zabezpieczają w USK najciężej chorych w województwie.

Mowa o kardiologii, kardiochirurgii i chirurgii naczyniowej. - Powinna się tam też znaleźć neurochirurgia i neurologia zabiegowa, bo obecnie pacjenci wymagający natychmiastowej pomocy medycznej z tego zakresu są wożeni karetkami pomiędzy placówkami. Własne oddziały zwiększyłyby bezpieczeństwo hospitalizowanych - wyjaśnia Dariusz Madera, dyrektor generalny USK w Opolu.

Nowy blok operacyjny

W nowym budynku Uniwersyteckiego Centrum Sercowo-Naczyniowego znalazłoby się też miejsce dla 15-salowego bloku operacyjnego i oddziału intensywnej opieki medycznej zabezpieczającego funkcjonowanie przeniesionych do centrum oddziałów. Obecny OIOM, z 11 łóżkami, jest za mały na potrzeby rozwijającej się placówki uniwersyteckiej.

Do centrum przeniesione zostałyby także rozlokowane obecnie na różnych poziomach szpitalnych pracownie diagnostyczne: hemodynamiki i angiografii oraz elektrofizjologii.

- Szpital jest organizacyjnie przygotowany na uruchomienie takiej jednostki. Mamy ostry dyżur 24 godziny na dobę, nasi lekarze są od razu gotowi do prowadzenia operacji, udowodniliśmy, że jesteśmy w stanie budować multidyscyplinarne zespoły, co jest kluczowe, gdy chodzi o ratowanie ludzkiego życia - wskazuje Dariusz Madera.

Co z finansowaniem?

Do realizacji planu potrzebne są jednak pieniądze. - Pomieszczenia, w których obecnie znajdują się wymienione oddziały i pracownie są w takim stanie, że koszt ich remontu jest zbliżony do budowy od podstaw nowego obiektu, w pełni funkcjonalnego dla pacjentów i kadry. Za budową przemawia też konieczność przygotowania szpitala do pracy w warunkach epidemii, do których obecnie musieliśmy się dostosować w istniejącej infrastrukturze, sprzed 30 lat. Teren mamy. Pozostaje kwestia pozyskania sfinansowania projektu - przekonuje Dariusz Madera.

Oszacowano, że budowa i wyposażenie Uniwersyteckiego Centrum Sercowo-Naczyniowego może kosztować ok. 240 mln zł, a powstałoby ono w ciągu 5. lat. O uwzględnienie opolskiej inwestycji na liście kluczowych projektów w Krajowym Programie Odbudowy zwrócili się w piśmie do ministra zdrowia: wojewoda opolski, marszałek województwa, rektor Uniwersytetu Opolskiego, któremu szpital podlega i dyrektor USK.

Szansa na rozwój

Podkreślono w nim, że jest to największy szpital w województwie opolskim, prowadzący działalność ostro zabiegową, akredytowany przez Centrum Monitorowania Jakości w Krakowie; posiada 16 oddziałów w szpitalnych, 17 poradni specjalistycznych oraz prowadzi całodobowe własne laboratoria medyczne.

Rocznie z usług USK korzysta ponad 230 tys. pacjentów z województwa opolskiego i ościennych. USK w Opolu ma też jedyne w regionie Centrum Urazowe.

- Zwolnione pomieszczenia w głównym budynku szpitala mogłyby być wykorzystane na działalność zachowawczą, np. na rozwój pediatrii czy interny, ale też utworzenie Centrum Opieki Długoterminowej, Centrum Rehabilitacji i Centrum Seminaryjno-Dydaktycznego dla studentów - dodaje Dariusz Madera.