Sanok: za unijne pieniądze poprawią stan techniczny szpitala

Autor: Anna Kaczmarek/Rynek Zdrowia • • 03 lutego 2010 12:45

Szpital Specjalistyczny w Sanoku przeniesie oddziały z wiekowego budynku.

Szpital Specjalistyczny w Sanoku z pomocą unijnych środków przeniesie w najbliższym czasie oddział kardiologii z starego budynku, który powstał w 1879 r. do swojego drugiego budynku, gdzie prowadzone są prace dostosowawcze do przyjęcia jednostki.

– Przeniesienie oddziału i dostosowanie pomieszczeń w drugim budynku będzie kosztowało 7,3 mln zł z czego 5 mln zł dofinansuje Unia Europejska – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Adam Siembab, dyrektor placówki.

W starym budynku lecznicy zostaną jeszcze dwa oddziały: neurologii i laryngologii, ale jak wyjaśnia nam dyrektor, szpital intensywnie pracuje również nad przeniesieniem tych oddziałów. W drugim budynku szpitala jest na nie miejsce, jednak trzeba dostosować pomieszczenia, wykończyć wnętrza, a na to potrzebne są pieniądze.

– Na przeniesienie oddziału neurologicznego potrzebujemy 4 mln zł. mamy już plany architektoniczne, barierą są koszty – tłumaczy dyrektor Siembab.
Sanocki szpital został skontrolowany przez Najwyższa Izbę Kontroli pod kątem technicznego stanu budynków. W kontroli źle wypadł stary budynek szpitala, w którym znajdują się oddziały: kardiologii, neurologii i laryngologii. Dyrektor zapewnia jednak, że budynek był na bieżąco, w miarę możliwości remontowany, ale więcej zrobić się nie da, ponieważ jest zbyt stary i za mały na potrzeby oddziałów, dlatego zdecydował o przeniesieniu jednostek do drugiego budynku szpitala.

Jak tłumaczy nam nasz rozmówca, kontrola NIK pokazała istotna lukę w finansowaniu ochrony zdrowia.

– NFZ płaci za wykonane świadczenie, jednak w kosztach tego świadczenia nie ma remontów czy zakupu sprzętu. Finansowanie takich wydatków należy do organów założycielskich, ale jak wiadomo samorządy same borykają się z brakiem pieniędzy – komentuje dyrektor Siembab. – Mogę jednak liczyć na ludzi dobrej woli, których w Sanoku nie brakuje. Mieszkają tu wspaniali ludzie, którzy wspomagają szpital. Dostajemy też pieniądze od firm i sponsorów. Jednak to wszystko jest kroplą w morzu potrzeb. Co roku dostajemy z tych źródeł od 300 do 500 tys. zł.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum