Rzeszowski szpital chce ruszyć z usługami uzdrowiskowymi

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 01 września 2008 12:22

Rzeszów nie jest uzdrowiskiem, ale mieszkańcy mogliby tu korzystać z takich usług jak w uzdrowisku. W Szpitalu Miejskim może powstać zakład przyrodoleczniczy albo oddział balneologiczny, wykorzystujący znajdujące się w pobliżu wody lecznicze. Potrzebna jest jednak pomoc miasta.

Jeśli magistrat zdecyduje się na dofinansowanie projektu, Szpital Miejski w Rzeszowie byłby prawdopodobnie jedynym w Polsce, który nie będąc sanatorium ani szpitalem uzdrowiskowym, wykorzystywałby naturalne wody lecznicze z własnych źródeł.

O tym, że w sąsiedztwie lecznicy znajdują się źródła, wiadomo było już pod koniec lat 60. ubiegłego wieku. Państwowy Zakład Higieny wydał ocenę właściwości i przydatności wody z odwiertów przy ul. Lwowskiej i Warszawskiej.

Okazało się, że w sąsiedztwie szpitala miejskiego znajdują się złoża wód mineralnych: chlorkowo-sodowych, jodkowych oraz solanki.

Mogą być wykorzystywane do kąpieli w wannach lub basenach leczniczych - podczas rehabilitacji po operacjach ortopedycznych, w leczeniu opóźnień rozwoju fizycznego, stanów po krzywicy lub przewlekłych chorób stawów i mięśni oraz stanów zwyrodnieniowych. Przydatne będą również w leczeniu chorób układu nerwowego, zaburzeń układu nerwowego i krążenia obwodowego.

- Mamy już gotowy projekt ich wykorzystania. Mielibyśmy siedem-osiem wanien, z których mogłoby korzystać około 120 pacjentów - wyjaśnia Leszek Czerwiński, dyrektor szpitala przy ul. Rycerskiej. - Jednak łączny koszt inwestycji to około 5 mln zł.

Szpital ma zamiar starać się o środki unijne. Ale w każdym projekcie trzeba wykazać środki własne. I tu szpital jest zdany na pomoc miasta. Rzeszowski samorząd zapowiada rychłe podjęcie decyzji w tej sprawie.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum