Otwierają oddziały, kupują szpitalny sprzęt. Wybory napędzają inwestycje?

Autor: BM, MAK • • 21 października 2015 05:23

Przed wyborami samorządowymi Grupa IQS przeprowadziła sondaż, z którego wynikało, że 76 proc. Polaków jest zdania, że lokalne władze manipulują terminami zakończenia niektórych inwestycji, aby kandydaci na radnych czy prezydentów miast mogli uroczyście przeciąć wstęgę w trakcie kampanii. Czy podobnie dzieje się przed wyborami parlamentarnymi?

Otwierają oddziały, kupują szpitalny sprzęt. Wybory napędzają inwestycje?
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

- Ten sondaż został przeprowadzony na życzenie indywidualnego klienta - twierdzi Aneta Jaworska z Grupy IQS. Zdaniem specjalistów wybory determinują wiele decyzje gospodarczych, w tym dotyczących inwestycji, którymi można się pochwalić.

Uroczyście, z udziałem kandydatów
Trwa właśnie najgorętszy okres kampanii przed wyborami do parlamentu. Przykładów „reklamy wyborczej” z politykami w rolach głównych nie brakuje.

Ponad milion złotych kosztowały inwestycje w Miejskim Szpitalu Zespolonym w Częstochowie, w ramach których m.in. kupiono i zamontowano  urządzenia sali wybudzeń przy bloku operacyjnym oraz wymieniono dwie windy. O nowe karetki wzbogaciło się także pogotowie.

Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że uroczyste oddanie sali oraz karetek odbyło się kilkanaście dni temu z udziałem polityków kandydujących do Sejmu i Senatu.

Kandydaci z SLD na plakatach wyborczych mają hasło „Zdrowie i Praca”. Oczywiście tych i innych kandydatów nie brakowało na uroczystości przecinania wstęgi w sali wybudzeń na Zawodziu oraz w pogotowiu.

Miasto twierdzi, że sala wybudzeń czy nowe karetki dla pogotowia oraz terminy ich przekazania do użytku nie mają nic wspólnego z kampanią wyborczą. - Są to inwestycje wpisane w budżet miejski - twierdzi Włodzimierz Tutaj, rzecznik prasowy częstochowskiego Urzędu Miasta.

Sala wybudzeń w Miejskim Szpitalu Zespolonym przy ul. Mirowskiej jest częścią bloku operacyjnego. Sala wraz z wyposażeniem kosztowała ponad 407 tys. zł, z czego dotacja Urzędu Miasta wyniosła 400 tysięcy, reszta to środki własne szpitala.

Wcześniej obyło się bez polityków
- W budynku „B” i „C” przy ul Mirowskiej 15 wymieniono także dwa dźwigi szpitalne. Wyremontowano szyb windowy i maszynownię, wymieniono zasilanie, zamontowano urządzenia i aparaturę sterowniczą dźwigu oraz aparaturę kontrolno-pomiarową, zamontowano kabiny. Inwestycja pochłonęła ponad 457 tys. zł, z czego dotacja UM to 425 tys. zł - rzecznik wymienia kolejne zapisane w budżecie inwestycje Tutaj, które zakończono wcześniej i bez udziały polityków.

- Natomiast salę wybudzeń pokazano dziennikarzom na początku października. Dlaczego nie można tego było zrobić pod koniec miesiąca, po wyborach ? - pytają częstochowianie. I sami sobie odpowiadają. - Bo dyrektor szpitala także startuje do Senatu.

W sumie na inwestycje w Miejskim Szpitalu Zespolonym przeznaczono ponad milion złotych, z czego dotacja Urzędu Miasta wyniosła ponad 968  tys. zł, środki własne szpitala ponad 42 tys. zł.

Stacja Pogotowia Ratunkowego w Częstochowie wzbogaciła się natomiast o 5 nowych karetek. Zastąpiły dwunastoletnie, wyeksploatowane już ambulanse. Nowe wyposażone są m.in. w najwyższej klasy defibrylatory umożliwiające przesyłanie zapisów EKG wprost do oddziałów kardiologicznych.

Trzy pojazdy zostały kupione ze środków z budżetu miasta za ponad 721 tys. zł i wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt medyczny do ratowania życia (dotacja miasta to ponad 270 tys. zł). Dwie - wzięte w leasing przez Stację Pogotowia - trafią do filii w Blachowni oraz Dąbrowie Zielonej (ponad 870 tys. zł). Karetkami pochwaliło się miasto z udziałem startujących do parlamentu polityków kilkanaście dni temu.

- Przekazanie do eksploatacji kolejnych pojazdów stanowi kontynuację sukcesywnej wymiany ambulansów, zapoczątkowanej w 2014 roku - wyjaśnia Włodzimierz Tutaj. I zapowiada kolejne inwestycje. - Jeśli chodzi o tegoroczne działania, to część z nich dopiero się zacznie.

Nie tylko w Częstochowie
Kampania wyborcza z udziałem inwestycji szpitalnych trwa w całej Polsce. Na początku października premier Ewa Kopacz odwiedziła nowo otwarty oddział geriatrii w Szpitalu MSW w Bydgoszczy.

- Oddział od 19 października przyjmuje pacjentów - podkreślała w trakcie uroczystego otwarcia premier Ewa Kopacz. Oznacza to, że Bydgoszcz będzie dysponowała 60 łóżkami dostępnymi dla seniorów potrzebujących specjalistycznej opieki.

Natomiast w środę (21 października) dziennikarze będą mieli okazję zobaczyć zmodernizowane sale operacyjne oddziału okulistyki z pododdziałem okulistyki dziecięcej i zespołem zabiegowym w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu.

Część budowlana inwestycji kosztowała 750 tys. zł, a pieniądze w całości pochodzą ze środków własnych szpitala. Inwestycja obejmuje między innymi utworzenie dwóch sal zabiegowych o podwyższonym standardzie, dwie sale przygotowania pacjenta, pokój wybudzeń pacjenta i pomieszczenia dla lekarzy.

Pacjenci będą mogli korzystać z najnowocześniejszego sprzętu, m.in. platformy do chirurgii przedniego i tylnego odcinka oka (Constellation Visual System) oraz fakoemulsyfikatora, nazywanego „kombajnem okulistycznym”; jego konstrukcja opiera się na integracji wszystkich akcesoriów potrzebnych w chirurgii przedniego i tylnego odcinka oka w jednej obudowie.

To nie jest żadna kampania
Także rzecznik prasowy sosnowieckiego szpitala Mirosław Rusecki zapewnia, że termin prezentacji zmodernizowanych sal operacyjnych oddziału okulistyki nie ma nic wspólnego z kampanią wyborczą.

- Inwestycja była planowana i realizowana od dawna - podkreśla rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Sosnowcu.

- W najbliższym czasie, bo wkrótce po wyborach parlamentarnych, finalizować będziemy kolejne inwestycje i oczywiście także poinformujemy o nich media - zapowiada Mirosław Rusecki.

Od redakcji
Bez względu na motywacje samorządów i dyrekcji szpitali, które modernizują oddziały czy kupują sprzęt, a następnie pokazują to wszystko społeczeństwu w okresie przedwyborczym, mieszkańcy mogą się z takiego pędu do inwestycji tylko cieszyć. Pod warunkiem, że nowe sale oraz aparatura będą w pełni wykorzystywane, a kolejki pacjentów coraz krótsze. Ale to już temat na osobny artykuł.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum