Nowy szpitalny projekt architektoniczny wymaga spojrzenia w przyszłość

Autor: JW/Rynek Zdrowia • • 06 listopada 2019 20:19

Najistotniejsze, by nie popełnić błędu przy projektowaniu inwestycji w ochronie zdrowia, jest zrozumienie, że powstający obiekt będzie funkcjonował przez długie lata. Trzeba umieć dostrzec tę perspektywę - podkreśla Jarosław Śmiałek, CEO, VAMED Polska Sp. z o.o.

Nowy szpitalny projekt architektoniczny wymaga spojrzenia w przyszłość
Jarosław Śmiałek, CEO, VAMED Polska Sp. z o.o. Fot. PTWP

Jarosław Śmiałek, CEO w firmie VAMED Polska Sp. z o.o. zauważa, że brak perspektywicznego spojrzenia przy projektowaniu modernizacji obiektu szpitalnego może okazać się w dzisiejszych realiach kardynalnym zaniechaniem, które utrudni funkcjonowanie szpitala w przyszłości.

- Budowa szpitala, to inwestycja obliczona na 30 lat funkcjonowania - zaznacza. Dodaje, że już na etapie planowania, tworzenia koncepcji należy brać pod uwagę, że budowa, modernizacja to tylko ułamek kosztów, jakie trzeba będzie ponosić w przyszłości w związku z funkcjonowaniem obiektu. 

Jak tłumaczył podczas sesji "Projektowanie, budowa i modernizacja obiektów ochrony zdrowia" odbywającej się trakcie XV Forum Rynku Zdrowia, na etapie koncepcji i planowania może powstać bardzo duża ilość błędów, które potem będą pociągały za sobą koszty: - Im więcej uda się ich wyłapać na wczesnym etapie, tym lepiej dla całej inwestycji. 

W spojrzeniu na inwestycję z perspektywą 30-letnią mieści się też kompleksowe podejście do zarządzania infrastrukturą obiektu. W tym zakresie warte rozważenia jest - jak przekonuje Jarosław Śmiałek - przekazanie specjalistom zarządzania technicznego obiektem. - To daje możliwość skoncentrowania się przez zarządzających szpitalem na działalności medycznej, która jest jego główną działalnością - uważa.

Rozmowa została zarejestrowana podczas XV Forum Rynku Zdrowia (Warszawa, 21-22 października 2019 r.).

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum