Gazeta Wyborcza, RR/Rynek Zdrowia | 09-11-2010 10:06

Na fabrykę osocza poczekamy pięć lat

Wiceminister zdrowia Jakub Szulc ocenił, że laboratorium frakcjonowania osocza zostanie wybudowane najwcześniej za cztery-pięć lat. Do tego czasu Polska będzie musiała wydawać ok. 100 mln zł rocznie na leki z osocza, których nie można wytworzyć w kraju.

Jak informowaliśmy, 25 sierpnia resort zdrowia wydał zarządzenie w sprawie powołania zespołu konkursowego, który wybierze prywatnego inwestora, który wybuduje w Polsce fabrykę osocza. Skład osobowy zespołu został zatwierdzony 6 października, a pierwsze posiedzenie odbyło się 4 listopada 2010 roku.

Gazeta Wyborcza podaje, że wszyscy członkowie zespołu wraz z jej przewodniczącym wiceministrem Jakubem Szulcem pisemnie zobowiązali się do nieinformowania nikogo o jej pracach. Szulc ujawnił tylko, że ogłoszenie i rozstrzygnięcie konkursu dotyczącego wyboru prywatnego inwestora nastąpi w ciągu kilku miesięcy. Jego zdaniem fabryka rozpocznie działalność za 4-5 lat.

Należy jednak zauważyć, że czas realizacji inwestycji jest jednym z kluczowych elementów biznesplanu i ostatnie słowo w tej sprawie należy do inwestora.

Dodajmy, że planowana ilość polskiego osocza przeznaczonego do przetwarzania powinna wynieść docelowo ok. 500 tys. litrów w ciągu 5 lat.