Łomża: 6 mln zł kosztowała terenowa stacja regionalnego centrum krwiodawstwa

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 12 grudnia 2020 08:17

6 mln zł kosztowała otwarta w piątek (11 listopada) terenowa stacja w Łomży (Podlaskie) Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku.

Łomża: 6 mln zł kosztowała terenowa stacja regionalnego centrum krwiodawstwa
FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Inwestycja ma usprawnić pracę tego centrum, także współpracę ze szpitalem wojewódzkim w Łomży, przy którym bezpośrednio się znajduje i na rzecz którego także działa - wyjaśnił PAP dyrektor RCKiK w Białymstoku prof. Piotr Radziwon.

Chodzi też o lepsze warunki dla dawców krwi i większe bezpieczeństwo, lepsze dostosowanie do współczesnych potrzeb.

- Spełniamy wszystkie wymogi związane z przepisami mówiącymi jak mają być takie budynki skonstruowane i urządzone. Dawcy i pracownicy uzyskują większy komfort - poinformował Radziwon. W stacji jest klimatyzacja, przeniesiono z poprzednich pomieszczeń sprzęt laboratoryjny. Nowe są np. fotele dla dawców, nowe wirówki, meble.

Stacja w Łomży jest ostatnią z przygotowanych w regionie w ramach programu modernizacji sieci terenowych stacji RCKiK. Takie stacje są też w Hajnówce, Bielsku Podlaskim i Suwałkach.

Prof. Piotr Radziwon poinformował, że oddział w Łomży rocznie pobiera ok. 7 tys. donacji krwi, osocza i czasem płytek krwi. Prowadzi bank krwi i pracownię serologiczną, a w 2019r. wykonał ponad 4 tys. badań na rzecz łomżyńskiego szpitala.

Oddana do użytku stacja jest nowym budynkiem, przedtem stacja mieściła się w pomieszczeniach szpitala wojewódzkiego, teraz szpital je odzyska. Nowy obiekt jest połączony łącznikiem ze szpitalem. - Współpraca ze szpitalem odbywa się bez konieczności wychodzenia na zewnątrz - powiedział Radziwon.

Dyrektor białostockiego RCKiK wyjaśnił, że gdy szpital w Łomży był przekształcony w covidowy, trzeba było zaprzestać tam poboru krwi. "Nie chcieliśmy doprowadzać do sytuacji, w której drogi dawcy krzyżowałyby się z drogami pacjentów, więc wybudowany budynek nas uniezależnia od tego, co aktualnie dzieje się w szpitalu, również zapobiega kontaktom dawców z osobami potencjalnie chorymi, czyli zwiększa się bezpieczeństwo przyjmowania dawców" - dodał.

Obecny na otwarciu zastępca dyrektora Narodowego Centrum Krwi dr Sebastian Twaróg, powiedział, że zarówno krwiodawcy jak i pracownicy publicznej służby krwi to osoby wyjątkowe, a dawcy "każdego dnia oddają cząstkę siebie, aby uratować zdrowie i życie drugiego człowieka".

Inwestycję w Łomży zrealizowano ze środków RCKiK w Białymstoku.

 Izabela Próchnicka (PAP)

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum