Dziennik Łódzki/Rynek Zdrowia | 19-11-2015 20:41

Łódzkie: szpital nie mają pieniędzy na dostosowanie do wymogów

Część szpitali w regionie nie ma pieniędzy na konieczne inwestycje. To grozi zamykaniem oddziałów. Dyrektorzy oczekują, że dostaną więcej czasu - informuje „Dziennik Łódzki”.

Fot. archiwum

Już teraz wiadomo, że pewnych inwestycji nie uda się wykonać do końca 2016 roku, czego oczekuje Ministerstwo Zdrowia.

Jak przekonuje Bożena Łaz, prezes Zrzeszenia Szpitali Powiatowych i Miejskich Województwa Łódzkiego,  szpitale starają się na bieżąco prowadzić remonty i kupować sprzęt, ale z wszystkim sobie nie poradzą. Potrzeba na to grubych milionów.  A nawet gdyby były pieniądze, to czasu na wykonanie niezbędnych inwestycji jest za mało.

Liczy, że ministerstwo uwzględni ich postulaty, dotyczące m.in. zwiększenia kontraktów i wydłużenia terminu na dostosowanie oddziałów.

Oszacowano potrzeby w wybranych placówkach medycznych w regionie. Jak wylicza Bożena Łaz, w łódzkich szpitalach im. Jonschera i Rydygiera oraz lecznicach w: Wieluniu, Opocznie, Łowiczu, Zgierzu, Wieruszowie, Zduńskiej Woli i Kutnie na inwestycje potrzeba około 137 mln zł.

Standardy określa rozporządzenie ministra zdrowia z czerwca 2012 r. Chodzi o dostosowanie pomieszczeń szpitalnych i zakup nowoczesnej aparatury. Np. w wieluńskim szpitalu trzeba całkowicie przebudować porodówkę.

W sierpniu wiceminister zdrowia Sławomir Neumann pisał, że nie przewiduje się wydłużenia okresu dostosowawczego, bo szpitale miały czas na wygospodarowanie pieniędzy i przeprowadzenie remontów. 

Więcej: www.dzienniklodzki.pl