PAP/Rynek Zdrowia | 15-05-2019 15:30

Łódź: szpital im. Biegańskiego ma nową hybrydową salę operacyjną

Hybrydową salę operacyjną przeznaczona m.in. do wysokospecjalistycznych operacji serca otwarto w środę (15 maja) w wojewódzkim szpitalu im. Biegańskiego w Łodzi. Sala jest częścią większego projektu za ponad 17 mln zł, z czego ponad 12 mln zł to dofinansowanie UE.

Po uruchomieniu sali hybrydowej można będzie poszerzyć spektrum pacjentów, którym będziemy mogli pomóc - podkreślił dr Grzegorz Religa. Fot. PTWP

- Sala hybrydowa to supernowoczesne miejsce, które pozwala na łączenie różnych specjalności i stosowanie różnych metod leczenia - zdecydowanie mniej inwazyjnych i mniej obciążających dla chorych. Pozwala na kwalifikowanie do skutecznego leczenia pacjentów, którym wcześniej musieliśmy odmawiać ze względu na ich stan ogólny i ryzyko związane z klasycznym zabiegiem. Po jej uruchomieniu można będzie poszerzyć spektrum pacjentów, którym będziemy mogli pomóc - podkreślił kierownik Oddziału Kardiochirurgii w szpitalu im. Biegańskiego dr Grzegorz Religa.

Religa wyjaśnił, że do tej pory procedury, które w sali hybrydowej będzie można wykonywać jednocześnie, przeprowadzano etapowo, co nie tylko przedłużało pobyt chorego w szpitalu, ale też narażało go na kolejne znieczulenia i większe cierpienie.

- Tego wszystkiego można uniknąć, stosując urządzenia, w jakie wyposażono salę hybrydową - dodał.

W nowej sali możliwe będzie m.in. wykonywanie zabiegów wszczepiania zastawek serca, przezcewnikowych, nieoperacyjnych napraw zastawki mitralnej czy operacji wad serca i aorty piersiowej u osób dorosłych.

Uruchomienie sali hybrydowej to część większego projektu realizowanego w szpitalu im. Biegańskiego od 5 lat i związanego z kompleksową rozbudową pawilonu B, w którym znajdują się oddziały wyspecjalizowane w leczeniu chorób układu krążenia.

- Koszt całkowity dwóch bloków operacyjnych wyniósł 17,7 mln zł, z czego 12,1 mln zł to dofinansowanie z UE. Organ założycielski, czyli łódzki Urząd Marszałkowski przekazał 1,78 mln zł, natomiast wkład własny szpitala wyniósł 3,82 mln zł - podała dyrektor szpitala im. Biegańskiego Elżbieta Szklarek.

Placówka będzie nadal rozwijać i rozbudowywać infrastrukturę pawilonu kardiologiczno-kardiochirurgicznego. Obecnie przygotowuje się do modernizacji części łóżkowej oddziału kardiochirurgii, na którą pozyskała 4,7 mln zł z UE oraz 1,6 mln zł ze środków zarządu województwa. Oddział kardiochirurgii, którym kieruje dr Religa, został utworzony w szpitalu im. Biegańskiego niedawno, bo w 2014 roku. Docelowo - po modernizacji - będzie liczył 20 łóżek.

- Brakuje nam wciąż pieniędzy na pozaryczałtowe procedury wysokospecjalistyczne. Zasady są takie, że minister zdrowia musi wyrazić zgodę na ogłoszenie konkursu na te świadczenia i przekazać na nie choć część pieniędzy. Obecnie - jeśli chodzi m.in. o operacje zastawek - możemy wykonywać jedynie procedury ratujące życie. Niemożliwe jest przeprowadzanie ich planowo. Nie oznacza to jednak, że sala będzie niewykorzystana, bo jest potrzebna nie tylko do operacji wysokospecjalistycznych zarówno kardiologom, jak i kardiochirurgom - dodała Szklarek.

W pawilonie B szpitala im. Biegańskiego planowana jest jeszcze jedna inwestycja z dofinansowaniem unijnym, której celem jest utworzenie pododdziału geriatrii. W tym roku na pierwsze prace budowlane przeznaczono 2,2 mln zł, z czego 1,6 mln zł pochodzi z UE. Rozbudowa pawilonu będzie kontynuowana w kolejnych latach.