Klinika "Budzik" dla dorosłych gotowa. W dziecięcej wybudziło się setne dziecko

Autor: oprac. JPP • Źródło: PAP08 grudnia 2022 13:29

Skończyła się budowa kliniki "Budzik" dla dorosłych przy Szpitalu Bródnowskim w Warszawie – poinformowała szefowa inicjującej jej powstanie fundacji "Akogo?" aktorka Ewa Błaszczyk. Podała, że w dziecięcej klinice "Budzik" wybudziło się właśnie setne dziecko.

Klinika "Budzik" dla dorosłych gotowa. W dziecięcej wybudziło się setne dziecko
Uroczyste zakończenie budowy Kliniki "Budzik" dla dorosłych na terenie Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego w Warszawie Fot. PAP/Leszek Szymański
  • Zakończyła się budowa kliniki "Budzik" dla dorosłych przy Szpitalu Bródnowskim w Warszawie
  • Szefowa inicjującej jej powstanie fundacji "Akogo?" aktorka Ewa Błaszczyk dziękowała wszystkim, którzy przyczynili się do tego, by placówka powstała
  • Część pieniędzy - 44 mln zł - na klinikę pochodziła z Funduszu Sprawiedliwości
  • Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro powiedział podczas czwartkowego otwarcia, że jest przekonany, że kwota przeznaczona z Funduszu trafiła pod najlepszy adres i w najlepsze ręce

Klinika "Budzik" dla dorosłych gotowa. Jest przy Szpitalu Bródnowskim

Otwierając budynek, szefowa "Akogo" dziękowała wszystkim, którzy przyczynili się do tego, by pojawiła się nowa placówka - darczyńcom i osobom, które sprzyjały jej powstaniu. Podkreśliła, że teraz przychodzi czas, by zająć się pracą naukowo-badawczą.

- W tej chwili światowe badania naukowe kierują się bardzo na mózg i centralny system nerwowy, więc jeśli uda się coś zrobić, będzie to miało znaczenie nie tylko dla śpiączki, ale też wszystkich chorób degeneracyjnych mózgu - zaznaczyła.

- Mam nadzieję, że wyniki będą piękne. W tej chwili w "Budziku" dziecięcym wybudziło się właśnie setne dziecko  - powiedziała podczas uroczystości.

Ewa Błaszczyk w Klinice "Budzik" dla dorosłych na terenie Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego w Warszawie Fot. PAP/Leszek Szymański
Ewa Błaszczyk w Klinice "Budzik" dla dorosłych na terenie Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego w Warszawie Fot. PAP/Leszek Szymański

Część pieniędzy - 44 mln zł - na klinikę pochodziła z Funduszu Sprawiedliwości

Część pieniędzy - 44 mln zł - na klinikę pochodziła z Funduszu Sprawiedliwości. Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro powiedział podczas czwartkowego otwarcia, że jest przekonany, że kwota przeznaczona z Funduszu trafiła pod najlepszy adres i w najlepsze ręce.

Przypomniał, że nie wszyscy zgadzali się, by pieniądze, które wcześniej trafiały wyłącznie na pomoc ofiarom przestępstw - psychologiczną czy prawną - były przekazywane również na tego rodzaju przedsięwzięcia.

- Aby komuś można było nieść pomoc prawną czy psychologiczną, trzeba go najpierw wybudzić czy uratować mu życie  - mówił Ziobro.

Przypomniał, że pieniądze trafiają też m.in. do straży pożarnej na zakup nożyc pneumatycznych do otwierania zmiażdżonych pojazdów, by uratować i dać szansę na życie poszkodowanym w wypadkach.

- W sensie symbolicznym środki, które pochodzą od skazanych, będą służyły dobru w najbardziej dosłownym tego słowa sensie i znaczeniu - ocenił podczas otwarcia.

Podkreślił, że ludzie tu pracujący i najnowocześniejszy sprzęt, w który została wyposażona klinika, będą nieść nadzieję rodzinom tych, których najbliżsi padli ofiarą przestępstw czy zdarzeń losowych powodujących śpiączkę.



Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze