Inwestycje w ochronie zdrowia - koronawirus nie może ich zatrzymać - zobacz retransmisję debaty FOT. PTWP

Za sprawą tzw. ustaw covidowych zarządzający szpitalami w zasadzie nie dysponują narzędziami, które pozwalałyby im egzekwować od wykonawców kary umowne za ewentualne opóźnienia w realizacji poszczególnych etapów inwestycji. To tylko jeden z epidemicznych czynników wpływających na przebieg prowadzonych w lecznicach prac modernizacyjnych.

Dyrektorów kilku szpitali zapytaliśmy, w jaki sposób epidemia koronawirusa wpłynęła na zakres realizowanych lub planowanych inwestycji w kierowanych przez nich placówkach.

Obawy firm wykonawczych przed zakażeniem
- Dzisiaj koncentrujemy się bardziej na teraźniejszości, a nie na planowaniu kolejnych zadań inwestycyjnych. Wynika to z faktu, że kiedy w marcu 2020 r. rozpoczęła się w Polsce epidemia koronawirusa, w naszym szpitalu realizowanych było kilka istotnych dla nas inwestycji - powiedział Piotr Nowicki, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu podczas październikowego Internetowego XVI Forum Rynku Zdrowia*.

Dodał, że część przedsięwzięć, które wkroczyły już w ostatnią fazę - jak na przykład termomodernizacja - udało się dokończyć. - Natomiast bardzo duży, czwarty etap inwestycji związanej z infrastrukturą przeciwpożarową, został praktycznie wstrzymany na cztery miesiące już podczas tzw. pierwszej fali zakażeń koronawirusem. Była to wspólna decyzja zarówno wykonawcy, jak i szpitala - powiedział szef poznańskiego szpitala.

Zaznaczył, że decyzja ta wynikała z dwóch przesłanek: - Po pierwsze, pracownicy firmy wykonawczej obawiali się zakażenia podczas realizacji robót w szpitalu. Po drugie, aby zabezpieczyć placówkę pod względem epidemicznym i nie ryzykować potencjalnej transmisji infekcji do i na zewnątrz obiektu w trakcie tej inwestycji, sami zdecydowaliśmy się wycofać ze szpitala wszystkie ekipy budowlane - wyjaśniał.

Przyznał, że na tym problemy się nie skończyły. - Po powrocie do wykonywania robót w lipcu okazało się, że nie wszystkie firmy są gotowe, po wspomnianej 4-miesięcznej przerwie, by szybko wznowić pracę, między innymi ze względu na kłopoty z podwykonawcami. Z tego powodu zadanie dotyczące infrastruktury przeciwpożarowej realizujemy obecnie w znacznie wolniejszym tempie niż pierwotnie planowaliśmy - podsumował Piotr Nowicki.

Epidemia oznacza dodatkowe wydatki
- Jeżeli spojrzymy na podstawowe przedsięwzięcia inwestycyjne, które zaplanowaliśmy jeszcze przed epidemią - w perspektywie rocznej czy dwuletniej (2019-2020) - to nie przewidujemy, by w naszym szpitalu wystąpiły jakieś poważne problemy z realizacją tych zadań. Natomiast pojawiły się dodatkowe wydatki związane z koniecznością stworzenia bezpiecznej infrastruktury szpitalnej dla pracowników w czasie epidemii SARS-CoV-2 - mówił Piotr Pobrotyn, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu.

Zwrócił uwagę, że z poziomu dużego szpitala uniwersyteckiego, jakim jest wrocławski USK, plany inwestycyjne muszą być skorelowane z zamierzeniami prowadzącej tej podmiot uczelni, czyli Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, a więc uwzględniać obszar badań i rozwoju w zakresie nauk medycznych.

- Pamiętajmy w tym kontekście o tym, że pandemia otworzyła pewne nowe ścieżki badawcze, a tym samym kolejne potrzeby inwestycyjne. To właśnie stanie się swoistym testem dla realizacji planów inwestycyjnych już w roku 2021. Dlatego przeprowadzamy obecnie ich korektę. Zajmuje się tym nasza specjalna komórka - Dział Oceny Technologii Medycznych w USK - informował dyrektor Piotr Pobrotyn.

Matka Polka nadal w przebudowie
Prof. Maciej Banach, dyrektor Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, przypominał, że ta placówka od dłuższego czasu jest modernizowana, praktycznie klinika po klinice. Wieloletni plan realizacji przedsięwzięć inwestycyjnych w ICZMP wymaga łącznie pozyskania kwoty od 500 do 700 mln zł. Na jednej z niedawnych konferencji prasowych dyrektor Banach przyznał, że od pewnego czasu można wręcz mówić o „Matce Polce w przebudowie”. Jak pandemia wpłynęła na przebieg inwestycji w tym szpitalu?

- Nie tylko realizujemy już rozpoczęte zadania, które będą finalizowane m.in. w 2021 roku, ale też planujemy kolejne niezbędne przedsięwzięcia. Oczywiście najtrudniejszy był dla nas marzec i kwiecień bieżącego roku. Okazało się wówczas, że wykonawcy, między innymi ze względów epidemicznych, nie byli w stanie zapewnić odpowiedniej liczby pracowników. Pojawiły się również problemy z terminową dostawą sprzętu niezbędnego do kontynuowania inwestycji - mówił prof. Banach.

- Mimo tych trudności, zrobiliśmy chyba wszystko, co było możliwe, aby prace nie zostały wstrzymane. Dlatego, mimo epidemii, inwestycje są u nas cały czas prowadzone, choć rzecz jasna musimy liczyć się z pewnymi opóźnieniami - stwierdził szef ICZMP.

Zwrócił ponadto uwagę, że za sprawą tzw. ustaw antycovidowych zarządzający szpitalami w zasadzie nie dysponują narzędziami, które pozwalałyby im egzekwować od wykonawców kary umowne za ewentualne opóźnienia w realizacji harmonogramu poszczególnych etapów inwestycji.

Harmonogram prac na razie jest realizowany
Natomiast dr Marek Tombarkiewicz, dyrektor Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie, informował podczas październikowej debaty między innymi o rozpoczętej we wrześniu br. realizacji projektu dotyczącego modernizacji pomieszczeń na potrzeby nowego centralnego bloku operacyjnego (CBO) z częścią anestezjologiczną i sterylizacją dla CBO oraz Kliniki Reumoortopedii w NIGRiR.

- W przypadku tej inwestycji harmonogram prac na razie jest realizowany bez poważniejszych opóźnień. Mam nadzieję, że nic nie stanie na przeszkodzie, aby kontynuować to przedsięwzięcie i nie dojdzie już do sytuacji, jaka miała miejsce w przypadku wcześniejszej inwestycji budowlanej, którą rozpoczęliśmy jeszcze przed pandemią - relacjonował dyrektor NIGRiR.

- W czasie wiosennego lockdownu, a nawet jeszcze nieco wcześniej, musieliśmy wstrzymać prace, ponieważ nasz wykonawca zatrudniał głównie obywateli Ukrainy. W obawie przed zamknięciem granic wyjechali oni z Polski - powiedział Marek Tombarkiewicz.

Część debaty inwestycyjnej podczas Internetowego XVI Forum Rynku Zdrowia dotyczyła nowelizacji, przyjętej przez Sejm w październiku br., ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, wprowadzającej narzędzie w znacznym stopniu uzupełniające - wdrożony w 2016 r. - Instrument Oceny Wniosków Inwestycyjnych w Sektorze Zdrowia (IOWISZ).

Porządkowanie rynku
Przypomnijmy, że celem przewidzianego w nowelizacji powołania Komisji Oceny Wniosków Inwestycyjnych będzie m.in. optymalizacja wykorzystania środków przy finansowaniu inwestycji na rynku usług medycznych. Ponadto podpisanie kontraktu z NFZ wymagać będzie zgodności inwestycji z mapami potrzeb zdrowotnych i weryfikacji w systemie IOWISZ.

Celem tych zmian w przepisach jest m.in. eliminacja „nadpodaży usług medycznych, a także dostosowanie inwestycji w sektorze zdrowia do rzeczywistych potrzeb społeczeństwa”. Czy ta nowelizacja uporządkuje inwestycyjny rynek w naszym szpitalnictwie?

- O potrzebie racjonalizacji procesów inwestycyjnych w ochronie zdrowia rozmawiamy od ponad 20 lat, czyli od momentu wprowadzenia powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego. Do tego modelu wkradły się pewne mechanizmy sprawiające, że pula środków przeznaczanych na opiekę zdrowotną nie zawsze jest alokowana we właściwych miejscach i tam, gdzie zgłaszane są realne potrzeby zdrowotne - odpowiadała dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego, dyrektor Instytut Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego i zastępca przewodniczącego rady NFZ.

Uniknąć pułapki nadmiaru
Ekspertka zwracała również uwagę, że nie tylko w Polsce zdarza się, że menedżerowie zarządzający m.in. szpitalami narażeni są na swoistą „pułapkę nadmiaru”. - To niebezpieczeństwo występuje chyba w każdym systemie opieki zdrowotnej. Wynika między innymi z bardzo dynamicznego rozwoju technologii medycznych w sektorze ochrony zdrowia - mówiła dr Gałązka-Sobotka.

- Jednak ten postęp technologiczny zderza się często z ograniczonymi środkami na opiekę zdrowotną. Dzieje się tak mimo istotnego wzrostu nakładów w tym obszarze, jaki w naszym kraju nastąpił w ostatnich latach, a którego w znacznym stopniu beneficjentem było lecznictwo szpitalne. W 2021 r. na szpitalnictwo zaplanowano w budżecie NFZ 47,5 mld zł - informowała.

Wskazała zarazem, że skądinąd słuszne dążenie do inwestowania w innowacyjne technologie medyczne musi być powiązane z realnym zapotrzebowaniem pacjentów na określone świadczenia.

- Przez wiele lat w procesie planowania inwestycji nie posługiwaliśmy się w Polsce mapami potrzeb zdrowotnych. Trudno więc winić menedżerów, że nie zawsze podejmowali decyzje inwestycyjne w oparciu o twarde dane. IOWISZ ma krótką historię i wiele dziur, stąd rozmieszczenie infrastruktury w polskiej ochronie zdrowia wciąż nie jest równomierne. Dlatego nowelizacja przepisów dotyczących oceny celowości m.in. szpitalnych inwestycji jest krokiem w bardzo dobrym kierunku - podsumowała dr Małgorzata Gałązka-Sobotka.

* Wszystkie wypowiedzi zanotowano podczas debaty pt. „Inwestycje w ochronie zdrowia - koronawirus nie może ich zatrzymać” w ramach Internetowego XVI Forum Rynku Zdrowia (19-20 października 2021 r.).

Zobacz retransmisję całej sesji.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.