Gdzie w Warszawie wylądują nowe śmigłowce ratunkowe

Autor: IB/Rynek Zdrowia • • 02 lutego 2009 12:46

W sierpniu dotrze do Polski najnowszy nabytek Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - pierwszy z 23 nowoczesnych helikopterów. Tymczasem na 157 miejsc przystosowanych do lądowania zaledwie 39 ma oświetlenie umożliwiające bezpieczne lądowanie nocą, a tylko 8 jest zarejestrowanych jako lądowiska. Szczególnie źle jest w Warszawie, gdzie spełniającym przepisy lądowiskiem przyszpitalnym dysponuje jedynie Wojskowy Instytut Medyczny.

- Warszawa jest specyficznym miastem, nie tylko ze względu na swoje rozmiary, ale także na mnogość zdarzeń, do których dochodzi w całej aglomeracji stołecznej oraz dużą liczbę szpitali wielospecjalistycznych - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Robert Gałązkowski, dyrektor LPR. - Tymczasem helikoptery ratunkowe lądują na wolnych terenach zielonych lub korzystając z zabezpieczenia policji, w innych, zupełnie nieprzystosowanych do tego celu miejscach. W Warszawie powinno być, lekko licząc, 5-6 lądowisk przystosowanych do pracy przez całą dobę, aby LPR mogło normalnie wypełniać swoje zadania. To szczególnie istotne w sytuacji, gdy helikopter musi przemieszczać się z jednej placówki do drugiej, szukając wolnego miejsca dla pacjenta.

Zdaniem dyrektora Gałązkowskiego lądowiska powinny mieć: Szpital Bródnowski, Centralny Szpital Kliniczny Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przy ul. Banacha, Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus Centrum Leczenia Obrażeń przy ul. Lindleya, Centralny Szpital Kliniczny MSWiA przy ul. Wołoskiej oraz któryś ze szpitali dziecięcych. Na razie wiadomo, że lądowisko ma powstać w rozbudowującym się CSK MSWiA, a do 2011 r. także w Szpitalu Bielańskim. Lądowisko planowane jest także w Szpitalu Południowym, który ma być budowany na Ursynowie.

- W połowie 2008 r. wicemnister zdrowia Marek Twardowski rozsłał pismo do wojewodów z prośbą o informowanie szpitali, że w ramach programu infrastruktura i środowisko można starać się o pieniądze na budowę lądowisk dla helikopterów ratunkowych - przypomina Robert Gałązkowski. - Powinno ich być 5-6 w każdym województwie, w bezpośrednim sąsiedztwie największych skupisk szpitali wielospecjalistycznych. Koszt budowy jednego wynosi obecnie od 400 tys. do 1,5 mln zł, w zależności od wielu uwarunkowań.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum