Bytów: żeby spełnić standardy przymierzają się do kredytów i leasingu

Autor: Kurier Bytowski/Rynek Zdrowia • • 06 kwietnia 2010 15:16

Na niezbędne inwestycje, które muszą zostać przeprowadzone w ciągu najbliższych kilku latach w Szpitalu Powiatu Bytowskiego Sp z o.o. potrzeba prawie 47 mln zł.

Wejście w życie rozporządzenia "kaloryferowego" zostało przesunięte w czasie, ale mimo to szpitale inwestują, aby nie wypaść z rynku.

Z tej sumy ponad 37 mln zł to koszt prac budowlanych. 10 mln zł trzeba będzie wydać na sprzęt. Taka jest w tej jednostce cena dostosowania pomieszczeń do wymagań unijnych zawartych w ministerialnym rozporządzeniu o warunkach jakim pod względem fachowym i sanitarnym muszą odpowiadać obiekty ochrony zdrowia oraz do standardów realizowania świadczeń jakich oczekuje NFZ.

– Nie posiadamy teraz takich pieniędzy dlatego też przymierzamy się do kredytów lub leasingu. Liczymy również na wsparcie m.in. z Regionalnego Programu Operacyjnego i Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych – mówi rzecznik prasowy Szpitala Powiatu Bytowskiego Sp. z o.o. Ewa Wichłacz.

Osią wszystkich inwestycji będzie renowacja bloków operacyjnych (w Bytowie i Miastku) oraz izby przyjęć w Bytowie.

– W Bytowie blok zlokalizujemy w innym miejscu, co pociągnie za sobą zmiany na pozostałych oddziałach. Odnowimy praktycznie całą placówkę. Nie mogę powiedzieć, że będzie jak nowa, ale z pewnością zmieni się nie do poznania – przekonuje E. Wichłacz.

Aby szpital stać było na zaciągnięcie kredytu czy też zapewnienie wkładu własnego do unijnego dofinansowania, konieczne jest zwiększenie kapitału zakładowego.

Więcej na: www.kurierbytowski.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum