Bydgoszcz: na co poszło ponad 155 mln zł?

Autor: wyborcza.pl/Rynek Zdrowia • • 07 listopada 2015 19:20

- Pod względem infrastruktury i wyposażenia jesteśmy w krajowej czołówce. To jeden z kilku nowoczesnych szpitali dziecięcych w kraju - mówi Danuta Kurylak, pediatra, zastępca dyrektora ds. lecznictwa Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Bydgoszczy.

Szpital Dziecięcy w Bydgoszczy należy do czołówki. Fot. (ilustracja) UW Health/Flickr.com (CC BY-NC-ND 2.0)

Budowa Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Bydgoszczy zakończyła się w listopadzie 2014 r. Szpital z 216 łóżkami dla pacjentów i 60 dla rodziców chorych dzieci został wyposażony w nowoczesny sprzęt. Inwestycja kosztowała ponad 155 mln zł i było to najbardziej spektakularne przedsięwzięcie tzw. medycznego pakietu stulecia, który realizuje marszałkowska spółka Kujawsko-Pomorskie Inwestycje Medyczne - przypomina Gazeta Wyborcza w Toruniu.

O obecnych warunkach leczenia i pobytu pacjentów opowiada Danuta Kurylak: - Pacjenci leżą w maksymalnie trzyosobowych salach z łazienkami. Na każdym oddziale jest odcinek niemowlęcy, oddzielony śluzą, wyposażony w ogrzewane przewijaki, wanienkę do kąpieli.

Wspomina też wcześniejsze czasy: - Wcześniej niemowlęta były w salach czterołóżkowych, nie oddzielonych od innych pokoi dla chorych. Teraz mamy nowoczesne gabinety zabiegowe, oddzielne dla niemowląt, oddzielne dla starszych. Wcześniej nie było windy. Budynki były porozrzucane. Dzieci czasem musiały iść przez podwórko na badania diagnostyczne czy do gabinetu zabiegowego. Część przychodni była rozrzucona po mieście, dziś wszystko jest w jednym kompleksie.

Są nawet ogrody na dachach. A na nich place zabaw, ze ścianką wspinaczkową, huśtawkami, karuzelami. Przy każdym oddziale jest klasa lekcyjna i świetlica, w której dzieci mogą się pobawić, poczytać, czy pograć w planszówki, a rodzice - rozsiąść na kanapie, wypić kawę czy herbatę.

Czytaj: www.wyborcza.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum