Białogard: Centrum Rehabilitacji pozostanie bez bloku operacyjnego?

Autor: Kurier Szczeciński, IB/Rynek Zdrowia • • 27 lipca 2009 11:08

Centrum Rehabilitacji w Białogardzie nie otrzyma, choć jeszcze niedawno dofinansowanie wydawało się pewne, 30 mln zł z budżetu państwa na realizację ostatniego etapu inwestycji, tj. budowę bloku operacyjnego.

Negatywna decyzja Marcina Zydorowicza, wojewody zachodniopomorskiego, jest w ocenie białogardzkiego Starostwa Powiatowego tyleż nieoczekiwana, co i polityczna...

Poniemiecki kompleks szpitalny składający się z 9 budynków położonych na działce o powierzchni 40 tys. m kw armia radziecka opuściła w 1992 r. W 2003 r. zapadła decyzja, że powstanie tu Centrum Rehabilitacji. Zadecydowały o tym fatalne wskaźniki województwa zachodniopomorskiego w zakresie liczby łóżek rehabilitacyjnych, o 50 proc. niższe od średniej krajowej.

Modernizacja kubatury odziedziczonej po Rosjanach o łącznej wartości ponad 118 mln zł, trwająca od 1994 r., zakończyła się 22 maja br. Z 700 łóżek radzieckiego szpitala wojskowego stworzono 220 miejsc rehabilitacyjnych. Pozostało postawienie kropki nad i: budowa obiektu dla bloku operacyjnego oraz OIOM-u.

- Planujemy parterowy budynek w technologii modułowej - mówił w maju Rynkowi Zdrowia Jacek Słowiński, naczelnik wydziału spraw społecznych i rozwoju Starostwa Powiatowego w Białogardzie. - Blok operacyjny zapewniłby kompleksowość usług medycznych świadczonych w Centrum Rehabilitacji.

W piśmie wojewody z 8 maja br. do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego czytamy m.in., że „…brak zaplecza zabiegowego w Centrum Rehabilitacji nie pozwala na zabezpieczenie wszystkich potrzeb użytkownika Szpitala Powiatowego w Białogardzie oraz leczonych w nim pacjentów. Przyznanie dofinansowania pozwoliłoby na całkowite zakończenie inwestycji w 2009 r. i oddanie jej do użytku w roku 2010”. 26 maja wojewoda poinformował też starostę o możliwości otrzymania 30 mln zł na prace budowlano-montażowe w Centrum Rehabilitacji.

Powiat oczekiwał na podpisanie umowy, jednak 24 lipca Marcin Zydorowicz poinformował o odmowie. Podkreślił, że w 2007 r. starosta białogardzki złożył oświadczenia, że inwestycja zostanie zakończona w 2008 r.: po tej dacie może być ona realizowana wyłącznie ze środków własnych powiatu białogardzkiego. Wojewoda dostrzegł także problemy szpitala ze spełnieniem standardów dotyczących kadry lekarskiej oraz fakt, że w Kołobrzegu i w Gryficach także działają oddziały rehabilitacyjne.

- Podobna inwestycja, czyli zaadaptowanie obiektów po armii radzieckiej, została zrealizowana w powiecie szczecineckim - mówi wojewoda Zydorowicz. - Starosta potrafił skutecznie zdobyć środki z funduszy unijnych i PFRON i w ciągu niespełna dwóch lat stworzyć za ponad 10-krotnie niższą kwotę nowoczesne centrum rehabilitacyjne dla osób chorych na stwardnienie rozsiane.

- To jest decyzja polityczna - twierdzi Joanna Gadomska, rzecznik powiatu białogardzkiego. - U nas rządzi PiS, a w województwie PO. Pan wojewoda zapomniał, że na przebudowę naszego Centrum Rehabilitacji mieliśmy dostać prawie 187 mln zł, a dostaliśmy niewiele ponad 118 mln zł, dlatego oświadczenie starosty dotyczące finansowania inwestycji po 2008 r. ze środków własnych samorządu nie powinno być w tym momencie wiążące. Ustaliliśmy, że 10 szpitali dostało dofinansowania z rezerwy celowej budżetu państwa pomimo identycznych oświadczeń.

Do kogo trafi 30 mln zł z rezerwy celowej? Jeszcze nie wiadomo.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum