Związek Pielęgniarek alarmuje o katastrofalnej sytuacji szpitali na Podkarpaciu

Autor: oprac. SzB • Źródło: OZZPiP, Rynek Zdrowia09 sierpnia 2022 09:28

Ogólnopolski Związek Pielęgniarek i Położnych alarmuje o katastrofalne sytuacji szpitali powiatowych z województwa podkarpackiego. Chodzi o brakujące pieniądze na podwyżki wynagrodzeń.

Związek Pielęgniarek alarmuje o katastrofalnej sytuacji szpitali na Podkarpaciu
Związek Pielęgniarek alarmuje o katastrofalnej sytuacji szpitali na Podkarpaciu Fot. AdobeStock
  • Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych, przekazała do resortu zdrowia informacje dotyczące obecnej sytuacji szpitali powiatowych z województwa podkarpackiego
  • Jest ona katastrofalna - czytamy w piśmie. - Łączna kwota środków brakujących tylko tym 17 podmiotom leczniczym to ok. 10,53 miliona złotych miesięcznie! A ta kwota nie uwzględnia jeszcze kosztów kontraktów, inflacji oraz obsługi kosztów zobowiązań - pisze Ptok
  • Przypomnijmy, że nowe, wyższe wypłaty wynagrodzeń w ochronie zdrowia powinny wpłynąć na konta 10 sierpnia

OZZPiP: sytuacja szpitali powiatowych z woj. podkarpackiego jest katastrofalna

Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych, przekazała do resortu zdrowia informacje dotyczące obecnej sytuacji szpitali powiatowych z województwa podkarpackiego. Jest ona, jak czytamy, "katastrofalna". 

Na początku sierpnia w Rzeszowie obradował Konwent Powiatów Województwa Podkarpackiego. Brali w nim udział m.in. poseł i członek sejmowej Komisji Zdrowia Tadeusz Chrzan, wicewojewoda podkarpacki Jolanta Sawicka czy dyrektor podkarpackiego oddziału NFZ Robert Bugaj. Ten ostatni zaprezentował obecny system finasowania podkarpackich szpitali powiatowych.

Do pisma, które zaadresowane zostało do Adama Niedzielskiego, dołączona w załączniku została tabela (udostępniamy ją na końcu tekstu), która obejmuje "efekt finalny pracy wszystkich wyżej wymienionych instytucji w zakresie realizacji wzrostu kontraktów". 

- Według tej tabeli największy procentowy wzrost kontraktu wystąpi w SP ZOZ nr 1 w Rzeszowie. Według prezentacji PWO NFZ podmiot ten otrzymał propozycję wzrostu kontraktu od 01.07.2022 r. w wysokości 12,9 proc., co kwotowo wynosi jako kwota zwiększeń 5.680.597,81 zł za okres 6 miesięcy (od 01.07.2022 do 31.12.2022). Czyli, według propozycji aneksów z NFZ, ma on mieć do dyspozycji miesięcznie dodatkową kwotę 946.766,30zł. Ale uwaga: kwota ta jest czysto hipotetyczna, bo będzie taka tylko w przypadku wykonania 100 proc. świadczeń medycznych we wszystkich zakresach (co praktycznie nigdy nie jest możliwe, gdyż zawsze występują jakieś zmniejszenia, szczególnie w okresach fali epidemii COVID-19) - wskazano w piśmie do MZ.

Nawet 10 mln zł miesięcznie - tyle łącznie brakuje tym szpitalom

We wspomnianej tabeli uwzględniono 17 placówek na terenie województwa podkarpackiego. Dyrektorzy szpitali dokonali wstępnych obliczeń kosztów realizacji ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego, która została wprowadzona 1 lipca. 

- Łączna kwota środków brakujących tylko tym 17 podmiotom leczniczym to ok. 10,53 miliona złotych miesięcznie! A ta kwota nie uwzględnia jeszcze kosztów kontraktów, inflacji oraz obsługi kosztów zobowiązań - dodaje Ptok.

- Należy przyjąć, że w obszarze województwa podkarpackiego roczne niedoszacowane kosztów dla szpitali powiatowych tylko w zakresie realizacji ww. ustawy wyniesie ok 126 milionów zł. Po uwzględnieniu wszystkich czynników kosztowych kwota ta może wzrosnąć do 200 milionów w skali roku - podkreśla przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych. 

Dyrektorom brakuje nawet kilkaset tysięcy złotych na podwyżki 

Według rekomendacji Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji  średni wzrost kontraktów miał wynieść średnio 22,4 proc.

- Zatem przykładowo SP ZOZ nr 1 w Rzeszowie - podmiot z największym procentowym wzrostem kontraktu spośród 21 podkarpackich szpitali powiatowych - ma wzrost realny kontraktu prawie o 10 proc. niższy niż średni deklarowany w rekomendacji AOTMiT - zauważa Krystyna Ptok. 

Dyrektor SP ZOZ nr 1 w Rzeszowie wyliczył, że zaproponowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia zwiększenie kontraktu nie pokryje sposób kosztów samego wykonania ustawy o sposobie ustalania najniższych wynagrodzeń. - Miesięcznie brakować będzie tylko na realizację wzrostów wynikających z załącznika do ustawy 315.000 zł - pisze przewodnicząca OZZPiP. 

W piśmie przytoczono również przykład placówki, która znalazła się - spośród wszystkich w regionie - w najgorszej sytuacji. Chodzi o Szpital Powiatowy w Lesku.

- Szpital ten miał duży procentowo udział wartości faktur dodatkowych do ogółu kontraktu (37,7 proc.). W wyniku przyjętego przez MZ i NFZ mechanizmu wygaszania w II etapie tych faktur Szpital ten od 01.07.2022 r. otrzymał zero wzrostu kontraktu, a ma wykonać podwyżki. Z czego? Przyszłość tego szpitala jest jeszcze gorsza, bo nawet po tym potrąceniu została mu jeszcze część nie potrąconych faktur dodatkowych wyliczonych w oparciu o współczynniki korygujące. MZ i NFZ zabierze im to w przyszłości przy kolejnej podwyżce kontraktu, która nadal realnie będzie dla Szpitala Powiatowego w Lesku wynosić zero - wskazano.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum