Zofia Małas o stanie polskiego pielęgniarstwa: "Nie będzie zdrowia obywateli bez odpowiednich kadr" [HCC 2021]

Autor: oprac. JKB • Źródło: Rynek Zdrowia16 czerwca 2021 05:50

Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek na HCC 2021: "Nie będzie zdrowia obywateli, jeśli nie będziemy mieli wystarczającej liczby kadr medycznych". Eksperci dyskutowali o kadrach w ochronie zdrowia

Zofia Małas szczerze o sytuacji polskiego pielęgniarstwa. Fot. PTWP
  • Trwa VI Kongres Wyzwań Zdrowotnych. W trzydniowym wydarzeniu bierze udział ponad 200 prelegentów
  • Jednym z ważniejszych tematów poruszanych w trakcie kongresu były kadry w ochronie zdrowia
  • Zofia Małas prezeska Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych przedstawiła zatrważające dane

Trwa VI Kongres Wyzwań Zdrowotnych. W drugim dniu wydarzenia eksperci dyskutowali między innymi o kadrach w ochronie zdrowia. - Sytuacja nie jest dobra – zgodzili się prelegenci. Ogromne problemy są m.in. z brakiem pielęgniarek.

Jedną z osób, które zabrały głos w tej sprawie była Zofia Małas prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Małas o niepokojących danych

Małas zaczęła od przedstawienia danych obrazujących sytuację pielęgniarek i położnych. Jak wskazywała, po większym zainteresowaniu młodych ludzi studiami pielęgniarskimi w latach 2016-2017, doszło do tąpnięcia. Nie ma też chętnych do podjęcia pracy w zawodzie - na przełomie lat 2020/2021 wydano 5600 praw do wykonywania zawodu, ale de facto podjęło pracę zaledwie 2300 osób.

- Umiera 1200 pielęgniarek corocznie i wyliczyliśmy, 5 lat do tyłu, że średnia wieku umieralności pielęgniarek i położnych to 62 lata. Czyli jest nadumieralność pielęgniarek w stosunku do populacji polskiej kobiet. To też świadczy o tym, że przepracowanie i warunki pracy jednak powodują tę nadumieralność. Jest się o co martwić - dodała Małas.

Małas skupiła się także na wynagrodzeniach pielęgniarskich. Od lipca "zembalowe" znika, a dodatek do wynagrodzeń był - jak wskazała prezes - odczuwalny. Zwróciła uwagę także na to, że podwyższony wskaźnik wynagrodzeń byłby dobrą praktyką, pod warunkiem, że znajdą się na to odpowiednie środki. 

- Nie będzie zdrowia obywateli, jeśli nie będziemy mieli wystarczającej liczby kadr medycznych. Jesteśmy naczyniami połączonymi - dodała Małas.

Przypomnijmy, 15 czerwca w Sejmie odbyło się ostateczne głosowanie w sprawie wynagrodzenia pielęgniarek i położnych. Senat zaproponował trzy poprawki, które finalnie zostały odrzucone przez posłów. 

Czytaj więcej:

Ostateczne głosowanie nad nowelizacją ustawy o wynagrodzeniach. Sejm odrzucił poprawki

Nowelizacja ustawy o wynagrodzeniach. Komentarze ekspertów po głosowaniu w Sejmie

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum