Zembala: będą dodatkowe środki na endoprotezy i operacje oczu

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 12 września 2015 08:29

Dostępność usług medycznych była w Poznaniu jednym z tematów spotkania lekarzy z ministrem zdrowia Marianem Zembalą. Minister mówił, że do końca roku dodatkowe środki zostaną przekazane na endoprotezy i operacje oczu.

Zembala: będą dodatkowe środki na endoprotezy i operacje oczu
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Zembala przyjechał do Poznania w piątek (11 września) na konferencję "Polaków Zdrowia Portret Własny 2015". Minister zaznaczył, że spotkanie w Wielkopolsce było poświęcone "ortopedii i bardzo ważnemu problemowi dostępności".

- Ilość środków, jakie zostaną przeznaczone w tym roku na ortopedię, jest zwiększona na endoprotezoplastyki  - powiedział minister i dodał, że okulistyka, jako "druga w rankingu oczekujących", otrzyma jeszcze w br. środki na dodatkowe 10 tys. operacji ocznych. Jak zaznaczył, "celowo nie wymieniamy ich rodzaju".

Konsultant krajowy w dziedzinie ortopedii i traumatologii narządu ruchu prof. Paweł Małdyk powiedział, że w tym roku będą dodatkowe środki na 3 tys. endoprotez. - Na pewno uda się skrócić kolejkę osób najbardziej cierpiących - mówił.

Prof. Małdyk mówił też o czasie oczekiwania na operacje, który "nadal jest długi, ale nie jest to 19 czy 10 lat". - Na endoprotezę stawu kolanowego czeka się od półtora do dwóch lat - przekazał.

Kierownik Katedry i Kliniki Ortopedii i Traumatologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu prof. Jacek Kaczmarczyk podał, że "co szósta osoba w Polsce choruje na zmiany zwyrodnieniowe".

- Długość życia wydłużyła się w ostatniej dekadzie co najmniej o 10 lat - większa liczba chorych wymaga leczenia zmian zwyrodnieniowych. Nakłady na ten cel w ostatnich 20 latach wzrosły, myślę, ok. 30-krotnie. Na początku poprzedniej dekady mieliśmy ok. 230-250 alloplastyk rocznie, w tej chwili jest to ponad 50 tysięcy - mówił.

Minister zdrowia przypomniał, że 19 lat temu średnia długość życia mężczyzn wynosiła w Polsce 64 lata. - Dziś to 74 lata, a u kobiet 82. Miejmy świadomość, że w naturalny sposób rośnie potrzeba tego typu zabiegów - wyjaśnił.

Na konferencji śląski konsultant wojewódzki w dziedzinie ortopedii i traumatologii narządu ruchu dr hab. Bogdan Koczy przedstawił wyniki analizy dot. kolejek pacjentów oczekujących na endoprotezoplastykę stawu biodrowego i kolanowego w regionie. - W województwie śląskim na endoprotezę biodra czy kolana czeka największa ilość pacjentów z całej Polski, ponad 20 tysięcy - podał.

W ramach analizy do szpitala poproszono kilkudziesięciu pacjentów z listy oczekujących, by ocenić ich stan zdrowia.

- 22 proc. chce być operowanych do roku, bo mają tak silne dolegliwości bólowe. Drugie 22 proc. stwierdziło, że może chwilę poczekać, ale liczą, że zostaną zoperowani w ciągu roku-dwóch. 44 proc. wezwanych zgłosiło, że jeszcze nie wymaga zabiegu operacyjnego i sądzą, że ich dolegliwości za kilka lat może się pogłębią; 12 proc. się nie zgłosiło - poinformował Koczy.

Dodał, że przedyskutowana została kwestia modyfikacji listy oczekujących. - W obecnych kolejkach większość zapisanych ma zmiany zwyrodnieniowe, które jeszcze nie kwalifikują się do zabiegu. Pacjenci mogą z nimi jeszcze normalnie funkcjonować i oczekują już na liście. Ta lista się wtedy wydłuża - stwierdził.

Jak wyjaśnił prof. Małdyk, chodzi o to, "żeby osoby, które naprawdę potrzebują tej operacji, otrzymały ją jak najszybciej". - Nie będzie to z krzywdą dla kogokolwiek oczekującego na operację - zaznaczył.

Jak już informowaliśmy, przed przyjazdem do Poznania minister zdrowia wziął udział w konferencji w ramach tego samego cyklu - w Gorzowie Wielkopolskim. Podczas spotkania w szpitalu wojewódzkim m.in. podsumowano proces oddłużenia i przekształcenia tej lecznicy w spółkę, mówiono o kierunkach jej rozwoju.

- Kilka lat temu szpital w Gorzowie był na tyle zadłużony, że prawie każdego dnia pokazywany był jako symbol nieszczęścia i problemów. Dzisiaj jest to szpital, który nie tylko jest na prostej, ale obok szpitala w Zielonej Górze jest filarem nowoczesnej medycyny - ocenił min. Zembala.

Dyskusja dotyczyła też kierunków rozwoju ochrony zdrowia w województwie lubuskim oraz problemów pediatrii w szpitalach powiatowych. Zembala powiedział, że jego resort, rząd i władze lokalne ich rozwiązywanie zaliczają do priorytetowych zadań.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNER SERWISU
    partner serwisu

    Najnowsze