Żeby się leczyć, trzeba mieć COVID-19? Są pomysły przeorganizowania szpitali Fot. archiwum

Ministerstwo Zdrowia nieśmiało zapowiada, że przywróci do normalnego funkcjonowania szpitale, którym wcześniej nakazało utworzenie łóżek dla pacjentów covidowych. O ile we wprowadzaniu zakazów i nakazów sanitarnych jest zdecydowane i stanowcze, o tyle z otwarciem lecznic dla pacjentów niecovidowych zwleka, waha się.

- Myślimy o „odmrożeniu" w najbliższych tygodniach części łóżek w szpitalach standardowych dla pacjentów niecovidowych; musimy przywracać służbę zdrowia także dla tych pacjentów - mówił 7 grudnia rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz.

Nie ukrywał skąd myśl o „odmrożeniu”. Chodzi o wyhamowanie wzrostu liczby zgonów, które - jak powiedział - ”wynikały nie tylko z zachorowania na COVID-19”.

Statystyki dotyczące zgonów są ostatnio przerażające. Według Głównego Urzędu Statystycznego jest to widoczne od początku października. W ostatnim tygodniu października zmarło 14,1 tys. osób, rok wcześniej w tym samym okresie - 7,6 tys. Statystycznie umiera dwa razy więcej Polaków niż przed pandemią. Eksperci przypuszczają, że ta tendencja może się nasilać m.in. z powodu zablokowania dostępu do ochrony zdrowia dla pacjentów niecovidowych.

- W efekcie na oddziałach szpitalnych, szczególnie internie czy chirurgii spotykamy pacjentów bardzo zaniedbanych zdrowotnie. Często słyszę od nich gorzkie słowa, że żeby teraz się dostać do szpitala, trzeba mieć COVID. Uważam, że głównie w tym tkwi wyjaśnienie zjawiska dużej nadumieralności w Polsce, obserwowanej od października 2020 r. Nie da się tego wytłumaczyć jedynie rozwojem epidemii - ocenił w rozmowie z nami dr Leszek Jagodziński, prezes Wielospecjalistycznego Szpitala Powiatowego w Tarnowskich Górach, lekarz z 32-letnią praktyką.

Umarł, bo nie miał koronawirusa
Za statystykami kryją się tragedie. Na początku grudnia 11 szpitali z woj. śląskiego odmówiło przyjęcia ciężko chorego 72-latka z Tarnowskich Gór na oddział intensywnej terapii, tłumacząc to brakiem miejsc. Mężczyzna zmarł w miejscowym szpitalu. Badania wykluczyły zakażenie koronawirusem.

O jego śmierci opowiedziała publicznie, podczas odbywającego się zdalnie posiedzenia rady powiatu tarnogórskiego, radna Monika Oleś, córka zmarłego. Tematem posiedzenia było zwiększenia liczby łóżek covidowych w miejscowym szpitalu.

Zacytowała szpitalny dokument, według którego podjęto bezskuteczną - z uwagi na brak miejsc - próbę przekazania jej ojca na oddziały intensywnej terapii w innym szpitalu w Tarnowskich Górach, a także w Bytomiu, Katowicach-Ochojcu, Katowicach-Ligocie, Zawierciu, Częstochowie, Raciborzu, Piekarach Śląskich, Tychach, Gliwicach i w Dąbrowie Górniczej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.