Zarobki medyków. Lekarze bez podwyżek po 1 lipca. OZZL radzi, co z tym zrobić

Autorzy: PW; KM; JPP • Źródło: Twitter, Rynek Zdrowia29 lipca 2021 12:09

Kolejna grupa zwraca uwagę na nieprawidłowości w zarobkach medyków po 1 lipca. W sprawie alarmowały już pielęgniarki i fizjoterapeuci, teraz nieprawidłowościom przyjrzał się Zespół Kryzysowy OZZL. Związek radzi lekarzom, co zrobić, jeśli podwyżki lipcowej nie ma

Zarobki medyków. Lekarze bez podwyżek po 1 lipca. OZZL radzi, co z tym zrobić
Kilka lat temu OZZL zorganizował duże protesty medyków m.in. w Warszawie. Fot. PTWP Archiwum
  • Nowe wynagrodzenia w ochronie zdrowia obowiązują od 1 lipca. Tego dnia weszły w życie nowe współczynniki pracy określające minimalne wynagrodzenie zasadnicze lekarzy, pielęgniarek, fizjoterapeutów czy farmaceutów
  • Minister zdrowia Adam Niedzielski mówił o podwyżkach tak: "Ważne jest uproszczenie systemu, wynagrodzeń w ochronie zdrowia, dlatego w okresie przejściowym możliwe są pewne niepokoje"
  • Coraz częściej zgłaszane są jednak nieprawidłowości. Informują o nich pielęgniarki oraz fizjoterapeuci, teraz podwyżkom przygląda się Zespół Kryzysowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy
  • OZZL zwraca uwagę, że niewypłacenie lekarzowi podwyżki w lipcu to nie jednostkowy przypadek
  • Co prawda nowelizacja przewiduje podwyżkę dla lekarza specjalisty z wieloletnim stażem w wysokości 19 zł, mimo to związkowcy radzą, co zrobić, jeśli lekarz podwyżki za lipiec nie otrzymał 

Nowe zarobki medyków. OZZL radzi, co robić lekarz, gdy lipcowej podwyżki nie ma

Zespół Kryzysowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy odniósł się do podwyżek dla lekarzy we wpisie na Twitterze. OZZL radzi, co zrobić, gdy lipcowej podwyżki nie ma. To kolejna grupa zawodowa w ochronie zdrowia, która zwraca uwagę na nieprawidłowości w płacach po 1 lipca, czyli po wejściu w życie ustawy o minimalnych wynagrodzeniach.

- Dziś opinia o tym co zrobić w przypadku nieotrzymania lipcowej podwyżki. Taka sytuacja wcale nie jest rzadkością, mimo że kwota nie jest zbyt "odczuwalna", szczególnie dla specjalizacji deficytowych - napisali na TT.

Dodajmy, że nowelizacja ustawy o minimalnych wynagrodzeniach przewiduje podwyżkę dla lekarza specjalisty z wieloletnim stażem w wysokości 19 zł. Niewiele, mimo to związkowcy radzą, co zrobić, jeśli lekarz podwyżki za lipiec nie otrzymał, bo jak słusznie zwracają uwagę po 1 lipca wynagrodzenia nie mogą być niższe niż w ustawie - również w przypadku rezydentów.

Środki przeznaczone na wypłaty dla rezydentów - dodaje OZZL - są przewidziane w ramach budżetu państwa i powinny być wypłacane już od sierpnia. W przeciwnym razie pracodawca naruszałby prawo pracy.

Sprawdź: Pensja 13 tys. zł dla lekarza? "To za 300 godzin pracy na trzech etatach"

Co, gdy podwyżki nie ma? Pisemne wezwanie do wypłaty wynagrodzenia

OZZL radzi, by w przypadku nieotrzymania wypłaty zgodnie z ustawą "pisemnie wezwać pracodawcę do zawarcia stosownego aneksu do umowy oraz terminowej wypłaty należnego, zwiększonego wynagrodzenia".

Związkowcy w swoim wpisie uwzględnili także lekarki uprawnione do pobierania zasiłku macierzyńskiego.

Przypominają, że podstawę jego wymiaru stanowi "przeciętne miesięczne wynagrodzenie wypłacone za okres 12 miesięcy" poprzedzających miesiąc, w którym nastąpiła niezdolność do pracy. W przypadku opóźnienia wypłaty zaległego wynagrodzenia podstawa wymiaru zasiłku będzie mogła być poddana ponownemu przeliczeniu.

Czytaj więcej: Nowe zarobki medyków. Pytań nie brakuje. NFZ przygotował odpowiedzi, jak płacić po 1 lipca

Zarobki i dodatki covidowe. NFZ zbiera informacje o nieprawidłowościach. Rusza specjalny adres mejlowy

Pielęgniarki też zgłaszają nieprawidłowości

Lekarze to niejedyna grupa zawodowa, która zgłasza nieprawidłowości w wynagrodzeniach. Nie ustają emocje i zadrażnienia wokół pensji, jakie mają po 1 lipca otrzymywać pielęgniarki i położne.

- Mamy informacje, że są szpitale, w których dyrektorzy nie chcą uznać kwalifikacji pielęgniarek, by w ten sposób zaoszczędzić na minimalnych płacach - mówiła w rozmowie z Rynkiem Zdrowia Longina Kaczmarska, wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Wiceprzewodnicząca OZZPiP relacjonowała, jak wygląda proceder.

- Odbywa się to w ten sposób, że o ile magister pielęgniarstwa ze specjalizacją powinna zarabiać według współczynnika 1,06, to teraz dyrektorzy odbierają pieniądze za kwalifikacje wynikające ze specjalizacji, to jest sprawa do sądu.

I dodawała: - Pracodawca mówi, że nie potrzebuje aż tak wykształconych pielęgniarek. Potrzebuje pielęgniarki a nie specjalistki, tylko o dziwo wykazuje do NFZ, że ma te specjalistki, czyli pielęgniarki z kwalifikacjami.

Tymczasem wykazanie do Funduszu określonej obsady pielęgniarskiej ze specjalizacją jest niezbędne dla uzyskania i utrzymania kontraktu z Funduszem.

Czytaj więcej: Skandal z zarobkami pielęgniarek. Żeby zaoszczędzić "dyrektorzy nie uznają im kwalifikacji"

Burza wokół minimalnych wynagrodzeń: "Różnice wyrównywane stażem i dyżurami"

Skandal z podwyżkami dla fizjoterapeutów. "Mamy sygnały o zwolnieniach z pracy"

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum