Zamiast w przychodniach porady w SOR-ach i izbach przyjęć? Janicka: To straszenie pacjentów

Autor: MP • Źródło: PPOZ/WOW NFZ/Rynek Zdrowia28 grudnia 2022 10:45

- Komunikat Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Poznaniu, iż podmioty podstawowej opieki zdrowotnej nie chcą podpisać aneksów do umów to zwyczajne straszenie pacjentów - podkreśla Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia. Wielkopolski NFZ wyliczył, że na 641 umów lekarzy rodzinnych ok. 30 proc. nie zostało podpisanych i negocjuje ze szpitalami, aby porady POZ udzielane były w SOR-ach i Izbach Przyjęć.

Zamiast w przychodniach porady w SOR-ach i izbach przyjęć? Janicka: To straszenie pacjentów
Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia uspokaja, że lekarze rodzinni z Wielkopolski będą pracować po 1 stycznia Fot. PAP/Marcin Bielecki
  • 27 grudnia Wielkopolski Oddział Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia poinformował, iż około 30 proc. umów lekarzy rodzinnych z NFZ w Wielkopolsce nie zostało przedłużonych, przez co od 1 stycznia część przychodni POZ nie będzie mogła przyjmować pacjentów w ramach ubezpieczenia
  • - Przygotowywane są rozwiązania finansowe, dzięki którym Fundusz będzie mógł zapłacić szpitalom za porady POZ udzielone w SOR-ach i Izbach Przyjęć - tłumaczyła Marta Żbikowska-Cieśla, rzecznik prasowy wielkopolskiego NFZ
  • Jako lekarzy niepodpisujących umów wskazała medyków skupionych wokół Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, "którzy oczekują skrócenia okresu obowiązywania umowy do 12 miesięcy"
  • - 27 miesięcy, które zaproponował NFZ jest dla nas niezrozumiałym terminem. Nie podano żadnego do niego uzasadnienia. Jedynym powodem, jaki się nasuwa na myśl, jest przesunięcie terminu na "po wyborach" - odpowiada dziś dr Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia
  • Podkreśla, że lekarze podpisują umowy bezterminowo i będą pracowali także po 1 stycznia, a komunikat WOW NFZ "to zwyczajne straszenie pacjentów"

Lekarze rodzinni nie podpisują umów z NFZ? "Komunikat NFZ całkowitą nieprawdą"

- Pracujemy na pełnych obrotach i uspokajamy, że będziemy pracować po 1 stycznia 2023 roku. Komunikat Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Poznaniu, informujący, a raczej dezinformujący, iż podmioty podstawowej opieki zdrowotnej nie chcą podpisać aneksów do umów to zwyczajne straszenie pacjentów - zapewnia Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

To odpowiedź PPOZ na informacje wielkopolskiego NFZ o tym, że około 30 proc. umów lekarzy rodzinnych z NFZ w Wielkopolsce nie zostało przedłużonych i od 1 stycznia część przychodni POZ nie będzie mogła przyjmować pacjentów w ramach ubezpieczenia. 

- Wielkopolska jest jedynym województwem w kraju, gdzie część lekarzy nie zgadza się na zaproponowane warunki umów. Wśród nich są lekarze skupieni wokół Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, którzy oczekują skrócenia okresu obowiązywania umowy do 12 miesięcy. Taka zmiana nie jest brana pod uwagę przez NFZ - tłumaczyła 27 grudnia Marta Żbikowska-Cieśla, rzeczniczka prasowa Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

- Aneksy podpisać chcemy i to bezterminowo, co jeszcze w październiku zaproponował nam NFZ - odpowiada dziś prezes Janicka, podkreślając, że komunikat NFZ "jest całkowitą nieprawdą".

"27 miesięcy, które zaproponował NFZ jest dla nas niezrozumiałym terminem"

- Po tym, jak NFZ odrzucił naszą pierwszą propozycję aneksowania umów na najbliższe 12 miesięcy, zgodnie z obowiązującym prawem i zapisami ustawowymi (mówiącymi, że umowy w podstawowej opiece zdrowotnej są bezterminowe), chcemy aneksować umowy właśnie bezterminowo - tłumaczy.

- Nasze stanowisko zostało przedstawione zarówno Wielkopolskiemu Oddziałowi Wojewódzkiemu NFZ, jak i prezesowi NFZ Filipowi Nowakowi. 27 miesięcy, które zaproponował NFZ jest dla nas niezrozumiałym terminem. Nie podano żadnego do niego uzasadnienia. Jedynym powodem jaki się nasuwa na myśl jest przesunięcie terminu na "po wyborach". Ale czy tak jest? To już nie nasza polityka. My chcemy umów bezterminowych, podobnie jak ma większość podmiotów POZ w Polsce - podkreśla Janicka.

Lekarze PPOZ zwracają uwagę, że pod niepokojącym komunikatem, który ukazał się na stronie WOW NFZ, nikt się nie podpisał.

- Czyje to stanowisko? Nie wiemy. Nieznane są nam także przyczyny takiego działania WOW NFZ wobec nas. Możemy jedynie uspokoić pacjentów, że lekarze rodzinni (którzy przy obecnej ogromnej fali zachorowań na infekcje, przyjmują ogromne rzesze pacjentów oczekujących w długich kolejkach), będą pracowali także po 1 stycznia - podkreśla prezes PPOZ. 

"Porady POZ w SOR-ach i Izbach Przyjęć"

- My podkreślamy - nie chcemy się już bawić w aneksowanie umów na kolejne terminy, walczyć o kolejne miesiące, tylko zgodnie z zapisami ustawowymi, jak i październikową propozycją NFZ podpisujemy umowy bezterminowe. Jeszcze raz informujemy i zaznaczamy - przychodnie chcą i będą opiekować się swoimi pacjentami po 1 stycznia 2023 roku - tłumaczy Janicka.

Przypomnijmy, że w komunikacie WOW NFZ podkreślił, iż "przygotowywane są rozwiązania finansowe, dzięki którym Fundusz będzie mógł zapłacić szpitalom za porady POZ udzielone w SOR-ach i Izbach Przyjęć".

- Prowadzimy też rozmowy z innymi podmiotami, które są w stanie przejąć deklaracje pacjentów oraz szpitalami, gdzie pomoc mogą znaleźć osoby, których lekarze nie podejmą pracy od 2 stycznia - wyjaśniła we wtorek Żbikowska-Cieśla.

"Nie mamy żadnego aneksu na czas nieokreślony" 

- Sprawdzaliśmy ponownie dziś rano i nie mamy żadnego aneksu na czas nieokreślony ze strony lekarzy skupionych wokół PPOZ, choć takie wysłaliśmy już w październiku - mówi dziś w rozmowie z Rynkiem Zdrowia Żbikowska-Cieśla.

- Liczymy, że zgodnie z obietnicą pani prezes PPOZ jeszcze do końca roku otrzymamy umowy. Nie mogliśmy jednak czekać na ostatni moment i podjęliśmy kroki w celu zabezpieczenia pacjentów, choćby tymczasowym rozwiązaniem poprzez pomoc na SOR-ach czy izbach przyjęć - tłumaczy rzeczniczka.

- Rozmawialiśmy dziś z dyrektor WOW NFZ Agnieszką Pachciarz, podkreślając po raz kolejny, że nie podpiszemy umów na 27 miesięcy. Podpiszemy aneksy bezterminowe - odpowiada prezes Janicka.

AKTUALIZACJA

Jak poinformował nas WOW NFZ, do godz. 12 wpłynęło ponad 20 podpisanych aneksów.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNER SERWISU
    partner serwisu

    Najnowsze