ZUS każe płacić szpitalom zaległe składki za kontrakty. Czy to pogrąży placówki?

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 06 lipca 2017 10:32

ZUS i sądy stoją na stanowisku, że dyżury na kontraktach, które mają miejsce po etatowych godzinach, również podlegają oskładkowaniu. 86 szpitali skontrolowanych w latach 2013-15 musiało wpłacić 132 mln zł zaległych składek i to zapewne nie koniec. Jakie będą konsekwencje tych działań?

ZUS każe płacić szpitalom zaległe składki za kontrakty. Czy to pogrąży placówki?
ZUS domaga się od szpitali zaległych składek za kontraktowe dyżury Fot. Archiwum

Dyrektorzy alarmują, że nie mają środków na składki, a w szpitalach zabraknie lekarzy - informuje Gazeta Wyborcza.

Problem z zatrudnieniem lekarzy na dwóch umowach w jednym szpitalu nasila się od 2008 r. Wcześniej lekarze mogli w zasadzie dyżurować bez ograniczeń, ale 9 lat temu zaczęła obowiązywać unijna dyrektywa o 48-godzinnym tygodniu pracy.

W części szpitali lekarze podpisywali zatem nowe umowy o pracę z opcją „op-out” - dobrowolnie godzili się na pracę powyżej 48 godzin w tygodniu - ale częściej dyrektorzy, a także lekarze, woleli dodatkowy kontrakt na dyżury.

W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach wybrano właśnie tę drugą opcję. Ale ZUS - po kontroli - naliczył 3,3 mln zł zaległych składek.

Szpital poskarżył się w sądzie. W maju br. SN uznał, że nie będzie sprawy rozpatrywał, bo wyrok w podobnej sprawie wydał w 2015 r. Wówczas sędziowie uznali, że szpital w ogóle nie może zawierać kontraktu z lekarzem zatrudnionym już w nim na umowę o pracę. Nie może to być ani umowa cywilnoprawna, ani umowa-zlecenie, ani nawet umowa z zewnętrzną firmą, w której na kontraktach zatrudniają się etatowi pracownicy.

Wielu dyrektorów zastanawia się, czy nie zaproponować wszystkim lekarzom rezygnacji z etatu i pracy tylko na kontraktach. Tak stało się już w wielu dużych publicznych szpitalach, ale część lekarzy obawia się takiego rozwiązania - twierdzą, że nie dają im bezpieczeństwa finansowego, np. w przypadku choroby.

Dyrektorzy przewidują, że lekarze będą teraz pracowali w jednym szpitalu na etacie, a na lepiej płatne dyżury szli do innego.

Więcej: www.wyborcza.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum