Wycena świadczeń - jak rzetelnie analizować koszty?

Autor: Katarzyna Lisowska/Rynek Zdrowia • • 15 maja 2014 06:16

O tym, że wycena procedur opieki zdrowotnej dalece odbiega od realnych kosztów świadczeń ponoszonych przez szpitale mówi się od dekady. W ciągu ostatnich 6 lat środki przekazywane przez NFZ na poszczególne procedury zmieniły się jednak nieznacznie. Kierujący lecznicami wytykają płatnikowi, że to wpływa na dostępność i jakość świadczeń. NFZ zapewnia, że pracuje nad urealnieniem rachunków. Kiedy to nastąpi? Nie wiadomo.

O tym jak uzdrowić finanse szpitali ekonomiści, przedstawiciele płatnika i placówek zdrowia rozmawiali na konferencji zorganizowanej przez Katedrę Rachunkowości Menedżerskiej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie*.

Różnice w finansowaniu
Jak wskazywali, powracająca wciąż dyskusja dotycząca wyceny świadczeń wynika z niepełnych danych uwzględnianych przez Fundusz przy ich wyliczaniu. Obecnie procedury zawierają głównie elementy związane z leczeniem, a jak podkreślali powinny obejmować całość opieki.

Dr Maciej Sokołowski, dyrektor Centrum Medycznego „Dobrzyńska" Wojewódzkiego Zespołu Specjalistycznej Opieki Zdrowotnej we Wrocławiu wskazywał na niezrozumiałe różnice w finansowaniu tych samych procedur w różnych województwach. Jak podkreślał w efekcie to samo świadczenie w zależności od położenia szpitala może być korzystne lub generować koszty.

Sokołowski zwracał też uwagę, że płatnik nie uwzględnia w wycenie kolejnych wymagań nakładanych na lecznice.

- W radiologii nałożono na nas np. obowiązek regularnego przeprowadzania testów kontroli jakości aparatury. Jednak świadczenia w tej dziedzinie pozostały na tym samym poziomie. Mamy wdrożyć elektroniczną dokumentację medyczną i również ma to odbyć się za darmo. Płatnik nie uwzględnia w wycenie procedur towarzyszących świadczeniom czysto medycznym, a to negatywnie odbija się na finansach lecznic - zaznaczał.

Koszty pośrednie
Janusz Boniecki , prezes Zarządu Szpitali Tczewskich S.A., wiceprezes Polskiej Federacji Szpitali z kolei zwraca uwagę, że dużym problemem szpitali jest pomijanie przez płatnika kosztów związanych z zapewnieniem tzw. stanu stałej gotowości.

Jak wyjaśniał, gdy dochodzi do konkursu w NFZ taki szpital musi konkurować o świadczenia z placówkami, które pełnej gotowości nie zapewniają, a przez to ich działalność nie jest obarczona wynikającymi z niej kosztami. W efekcie taki podmiot jest w stanie zaoferować płatnikowi korzystniejszą ofertę, bo stać go na wykonywanie świadczeń po niższej cenie - zauważa prezes.

Przedstawiciele placówek zdrowia wskazywali, że właśnie pomijanie kosztów pośrednich np. kosztów związanych z zakupem, użytkowaniem aparatury czy opieki około medycznej wpływają na niedoszacowanie świadczeń. Finansowanie poniżej poziomu ich opłacalności zmusza często szpitale do obniżenia standardu jakości tych świadczeń.

- Jeżeli w 2013 r. świadczenie w zakresie usuwania zaćmy wyceniono na 3,5 tys zł, a w 2014 otrzymujemy za nie 2,6 tys. zł , a koszty procedury pozostają na tym samym poziomie, to szpital musi szukać rozwiązań, które sprawią, by ta zmiana nie odbiła się niekorzystnie na jego działalności. Często zmuszeni jesteśmy tę różnicę wyrównać np. korzystając z tańszych materiałów i urządzeń o niższym standardzie - podkreślała Mariola Dwornikowska-Dąbrowska, z-ca dyr. ds. finansowych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

Co na to NFZ?
Mariusz Dąbrowski z Centrali NFZ przyznał, że Fundusz ma świadomość, że do katalogu JGP, o który opiera się wycena świadczeń nie wprowadzono większych zmian od 2008 roku i ty samym stał się on nieprzystający od realiów. Dlatego, jak wyjaśnia półtora roku temu powołano specjalny zespół, który pracuje nad wypracowaniem nowego standardu liczenia kosztów.

- Obecnie już podzieliliśmy JGP na procedury realizowane wśród dzieci i dorosłych, rozróżniając wycenę świadczenia w zależności od wieku pacjenta. Procedury wykonywane w pediatrii są przeważnie bardziej kosztowne. Tak samo przy wycenie uwzględniamy stopień referencyjności placówki, w którym jest ono przeprowadzane, mając świadomość, że wyższy poziomu pociąga za sobą większe nakłady - mówił Dąbrowski.

Największa bolączką - jak przekonuje przedstawiciel Funduszu - jest brak odpowiednich danych do prawidłowej wyceny świadczeń. Szpitale stosują różne metodologie wyliczania kosztów. W oparciu o ich sprawozdawczość trudno ustalić koszt procedur i rzetelną wycenę.

W wielu dziedzinach nie ma standardów opieki nad pacjentem, te musi płatnik więc przygotować sam.

- Musimy się z tą materią zmierzyć sami, bo nie ma wzoru realnej wyceny świadczeń. Przeniesienie np. doświadczeń chociażby niemieckich nie sprawdza się, gdyż tam są całkiem inne warunki funkcjonowania systemu ochrony zdrowia - wyjaśnia Dąbrowski i przyznaje, że punktem zapalnym w rozmowach o wycenie są zazwyczaj kwestie związane z kosztami pośrednimi.

Kolejnym wyzwaniem jakie jeszcze stoi przed płatnikiem jest wyznaczenie standardu w przypadku pacjentów, którzy w trakcie hospitalizacji korzystają ze świadczeń z różnych dziedzin. Jak przyznaje Dąbrowski obecnie kompleksowe świadczenia nie są uwzględniana przez płatnika, ...ale w przyszłości będą.

Ekonomiści proponują standard
Zespół ekspertów warszawskiego SGH przygotował projekt standardu wyceny świadczeń. Powstał po ponad 800 godzinach warsztatów z udziałem przedstawicielami podmiotów leczniczych, którzy mieli swój udział w jego tworzeniu.

Czytaj też (tekst z grudnia 2013 r.): Ile rzeczywiście kosztują procedury? Trudno się doliczyć 

Jak przekonuje dr Monika Raulinajtys-Grzybek, z Katedry Rachunkowości Menadżerskiej SGH, przy wycenie świadczeń należy uwzględnić trzy rodzaje kosztów: te związane z tzw. procedurami medycznymi, świadczenia rzeczowe np. koszty leków oraz świadczenia towarzyszące jak opieka nad pacjentem czy jego żywienie. - Punktem wyjścia powinno być ustalenie wzorcowego przebiegu danego świadczenia, a następnie naniesienie odpowiednich realnych kosztów na każdy jego etap - wyjaśnia ekonomistka.

*Konferencja "Jak uzdrowić finanse szpitali" (Warszawa, 14 maja br.)

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum