"Wstrzymujemy przyjęcia". Pacjenci zostaną bez respiratorów. To odpowiedź na nową wycenę świadczeń

Autor: oprac. JKB • Źródło: OZŚWM, Rynek Zdrowia06 grudnia 2021 12:36

Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej (OZŚWM) podjął decyzję o wstrzymaniu przyjęć dorosłych pacjentów wymagających wspomagania oddechu respiratorem. Jest to spowodowane redukcją świadczeń nawet o 60 proc.

Wentylacja mechaniczna w domu odciąża ochronę zdrowia. Fot. Shutterstock
  • Podmioty zrzeszone w OZŚWM od wielu lat świadczą usługi na rzecz pacjentów, którzy wymagają wspomagania oddechu respiratorem poza szpitalem
  • Oburzenie świadczeniodawców wywołało stanowisko Rady ds. Taryfikacji Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji w sprawie nowych wycen obejmujących m.in. zespoły długoterminowej opieki dla pacjentów
  • - Zdajemy sobie sprawę, że wstrzymanie przyjęć nowych pacjentów może skomplikować ich i tak już trudną sytuację, ale zostaliśmy postawieni pod ścianą - wyjaśnia w komunikacie Marcin Warzecha, sekretarz zarządu OZŚWM

Czytaj: "Pacjenci mają wentylować się workami samorozprężalnymi?". Zamieszanie wokół zmiany wyceny świadczeń

MZ liczy ceny leków złożonych: 1+1=1,5. Eksperci: dlaczego tak mało?

Wspomaganie oddechu respiratorem poza szpitalem. Sytuacja krytyczna

Jak czytamy w oficjalnym komunikacie, Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej (OZŚWM) podjął decyzję o wstrzymaniu przyjęć dorosłych pacjentów wymagających wspomagania oddechu respiratorem. Okazuje się, że powodem takiej decyzji są propozycje redukcji wyceny nawet o 60 procent, co w praktyce oznacza ryzyko likwidacji świadczenia z powodu nierealistycznych taryf poniżej kosztów wykonania.

Jak przypomina OZŚWM, podmioty w nim zrzeszone od lat świadczą usługi na rzecz pacjentów wymagających wspomagania oddechu respiratorem w warunkach pozaszpitalnych. Świadczenie to jest bardzo korzystne nie tylko dla samych pacjentów, ale i dla całego systemu opieki zdrowotnej, ponieważ wolne miejsca w szpitalu są niemal na wagę złota.

Sprawdź: Diagności bez dodatków covidowych. Pokazali, jak pracują. "To niemoralne panie ministrze!"

Niedzielski o "czarnej statystyce" pandemii. Można było tego uniknąć

Nowa wycena świadczeń budzi ogromne kontrowersje

Duże oburzenie w związku z tym wywołało stanowisko AOTMiT z 29 listopada. Zgodnie z nim ustalono nowe taryfy z zakresu świadczeń pielęgnacyjnych i opiekuńczych obejmujące zespoły długoterminowej opieki dla pacjentów nieinwazyjnie wentylowanych mechanicznie w warunkach domowych.

- Raport będący podstawą stanowiska Rady jest nierzetelny i niewiarygodny. Brak w nim merytorycznej analizy danych kosztowych pozyskanych od świadczeniodawców, czemu trudno się dziwić, bo zostały one potraktowane w sposób marginalny, mimo iż praktyczna wiedza i wieloletnie doświadczenie naszych członków powinny być kluczowe w tej sprawie. Złożyli oni zresztą szereg krytycznych uwag, podobnie jak przedstawiciele środowiska medycznego, między innymi anestezjolodzy i pulmonolodzy a także sami pacjenci. Mam jednak wrażenie, że żaden z tych głosów nie został w ogóle wzięty pod uwagę - stwierdził dr Robert Suchanke, prezes zarządu OZŚWM.

Zdaniem przedstawicieli OZŚWM, konsekwencją mogą być pogłębiające się trudności finansowe wielu świadczeniodawców, zwłaszcza, że część z nich do dzisiaj nie otrzymała jeszcze spłaty pełnych nadwykonań za lata: 2018-2020.

- Zdajemy sobie sprawę, że wstrzymanie przyjęć nowych pacjentów może skomplikować ich i tak już trudną sytuację, ale zostaliśmy postawieni pod ścianą – podkreślił z kolei Marcin Warzecha, sekretarz zarządu Ogólnopolskiego Związku Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej.

Zobacz też: Szułdrzyński o zniechęcaniu do szczepień. "Bioterroryzm i nauka na poziomie tiktokowym"

Pielęgniarkom zabrano dodatek covidowy. Jest odpowiedź z Ministerstwa Zdrowia

Apel o współpracę do MZ

W komunikacie zaznaczono również, że jeszcze przed podjęciem dramatycznej decyzji o wstrzymaniu przyjęć nowych pacjentów, zarząd Związku zwrócił się z apelem do Ministra Zdrowia o natychmiastowe zastopowanie prac nad projektem taryf i pilne spotkanie w celu wypracowania rzetelnych propozycji zmian.

W jednym z postulatów zaznaczono prośbę o prowadzenie w przyszłości pogłębionych konsultacji ze świadczeniodawcami zrzeszonymi w OZŚWM. 

- My naprawdę nie mamy nic do ukrycia. Problem w tym, że strona rządowa nie jest zainteresowana rozmowami z nami a gdy dochodzi do przekazania danych świadczeniodawców, tak jak to miało miejsce przy pracach nad najnowszymi taryfami, dowiadujemy się, że przez ostatnie pięć laty spadły nam koszty wynagrodzenia personelu, transportu do domów pacjentów, zakupu sprzętu itp. Przecież to już jest samo w sobie irracjonalne. Nie rozumiemy jak AOTMiT może obniżać taryfę wyliczoną pięć lat temu, gdy wszystko drożeje a problemy z pozyskaniem kadry do opieki stały się prozą dnia codziennego każdego świadczeniodawcy – podsumował prezes Robert Suchanke.

 Pełna treść oświadczenia Związku jest dostępna na stronie: http://wentylacja-mechaniczna.org.pl/

Sprawdź także: Certyfikaty jakości bez CMJ. "Niech nas minister przekona"

Ważne zmiany w ustawie o jakości. Akredytacja szpitali nie dla prezesa NFZ

Ustawa o jakości. Rejestr zdarzeń niepożądanych będzie obowiązkowy i niejawny

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum