Gazeta Wrocławska/Rynek Zdrowia | 18-06-2019 13:21

Wrocław: pielęgniarki ze szpitala wojskowego na zwolnieniach

Przez około 10 ostatnich dni już prawie jedna trzecia pielęgniarek z bloku operacyjnego 4 Szpitala Wojskowego Klinicznego z Polikliniką SP ZOZ przy ulicy Weigla we Wrocławiu korzystała ze zwolnień chorobowych.

Fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Pielęgniarki nieoficjalnie mówią, że to nie strajk, a efekt przemęczenia nadgodzinami i nadmiarem obowiązków i stąd - jak mówiły - wzięły się zwolnienia. Przyznały jednak, że nagłe pójście ponad 20 pracownic szpitalnego bloku operacyjnego na zwolnienia lekarskie zbiegło się z zawieszeniem dodatków motywacyjnych wypłacanych im do pensji. Zależnie od bloku operacyjnego, wstrzymane dodatki wahają się od 10 do nawet 400 złotych. Przyznawane są za szczególne trudne warunki pracy. Pielęgniarki dodatkowo rozzłościło to, że nikt z dyrekcji szpitala ich wcześniej nie uprzedził o tej decyzji.

- Jest szansa, że do końca tygodnia sytuacja na bloku operacyjnym naszego szpitala wróci do normy. Już dzisiaj tylko kilka pielęgniarek korzysta ze zwolnień lekarskich, pozostałe wróciły do pracy- poinformowała Gazetę Wrocławską rzeczniczka szpitala Marzena Kasperska.

Dyrekcja szpitala przywróciła pielęgniarkom zablokowane dodatki i znów trafią na ich konta po 1 lipca. Trwają też rozmowy z białym personelem w celu wypracowania nowego systemu dodatków motywacyjnych.

Więcej: gazetawroclawska.pl