Wrocław: nie chcą osobnych ostrych dyżurów neurologicznych

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 16 maja 2010 19:39

Dwa z czterech wrocławskich szpitali, wycofują się od czerwca z ostrych dyżurów neurologicznych.

Teraz jeszcze obowiązuje wcześniejsze porozumienie, ale może przestać. We Wrocławiu cztery szpitale: 4. Wojskowy Szpital Kliniczny,  Akademicki Szpital Kliniczny, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. J. Gromkowskiego oraz Dolnośląski szpital Specjalistyczny im. T. Marciniaka, zawarły porozumienie w sprawie ostrych dyżurów neurologicznych i pełniły je na zmianę. Przyjęto taką strategię, by obniżyć koszty i z powodu braku specjalistów.

Jednak niedawno dwa z nich: wojskowy i ASK zawiadomiły marszałkowski departament polityki zdrowotnej, który koordynuje grafik ostrych dyżurów, że od 1 czerwca wycofają się z porozumienia.

Tłumaczą, że z powodu kłopotów z dostaniem się do neurologa w przychodniach, są to najbardziej oblegane dyżury ostre. Proponują też, by wszystkie szpitale dyżurowały non stop.

Pomysł dyżurowania wszystkich szpitali popiera prof. Juliusz Jakubaszko, konsultant krajowy ds. medycyny ratunkowej i szef szpitalnego oddziału ratunkowego Akademickiego Szpitala Klinicznego.

Przeciwnikiem zmian jest natomiast dr Bogusław Paradowski, konsultant wojewódzki w dziedzinie neurologii i pracownik Kliniki Neurologii w ASK, który uważa, że odejście od dotychczasowego systemu ostrych dyżurów nie sprawdzi się i będzie kosztowne.

W liście do wojewody i marszałka wojewódzki konsultant skrytykował pomysł permanentnych dyżurów. Protestuje przeciwko jego wprowadzaniu latem, gdy lekarze akademiccy mają jedyną szansę skorzystania z urlopów.

W poniedziałek (17 maja) o propozycji rozmawiać będą dyrektorzy szpitali i urzędnicy.

Więcej w Gazecie Wyborczej.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum