RZ, Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 11-12-2014 09:14

Wrocław: lekarze chcą wrócić do pracy w DCO

We wtorek (9 grudnia) zarządu województwa odwołał dyrektora Dolnośląskiego Centrum Onkologii Andrzeja Tatuśkę, którego obowiązki przejął dr Adam Maciejczyk. Chirurdzy onkologiczni, którzy wcześniej złożyli wypowiedzenia, protestując w ten sposób przeciwko polityce poprzedniego dyrektora, chcą wrócić do pracy w lecznicy.

Fot. Archiwum

Wicemarszałek Jerzy Michalak uzasadniając zmianę na stanowisku dyrektora DCO wskazywał, że przyczyną tej decyzji  był brak porozumienia pomiędzy lekarzami a władzami placówki.

W efekcie 9 chirurgów onkologicznych pracujących w I Oddziale Chirurgii Onkologicznej złożyło wypowiedzenia z datą 31 grudnia. Wśród nich był także ordynator, dr Marek Bębenek, dolnośląski konsultant wojewódzki w dziedzinie chirurgii onkologicznej.

Źródło konfliktu między dyrekcją a chirurgami stanowiły zmiany restrukturyzacyjne na oddziałach zabiegowych, jakie od kilku miesięcy wprowadzał dyrektor bez konsultacji z lekarzami. Polegały one m.in. na zmniejszeniu liczby łóżek w oddziałach chirurgii onkologicznej z 36 do 22. Ich kosztem miał powstać nowy oddział leczenia raka piersi, planowano również zwiększenie liczby łóżek na ginekologii.

Czytaj także: Chirurdzy onkologiczni odchodzą z Dolnośląskiego Centrum Onkologii

Były dyrektor uważa, że stracił stanowisko przez kilku chirurgów, którzy zrobili niepotrzebne zamieszanie, składając wypowiedzenia. Twierdzi, że był otwarty na rozmowy, ale nikt spośród specjalistów nie zgłaszał wcześniej problemu. Podkreśla, że nie ma sobie nic do zarzucenia, a szpital zostawia w dobrej kondycji finansowej.

Pełniącym obowiązki dyrektora został dr Adam Maciejczyk, kierownik Zakładu Teleradioterapii. Zapewnia, że w pierwszej kolejności porozmawia z całym zespołem.