Gazeta Wrocławska/Rynek Zdrowia | 02-09-2017 16:26

Wrocław: dyrektorzy szpitali liczą pieniądze z ryczałtu

Do połowy września szpitale będą musiały zaakceptować lub zgłosić zastrzeżenia do otrzymanych ryczałtów. Teraz wszyscy na razie liczą pieniądze.

Fot. Fotolia

W czwartek (31 sierpnia) dyrektorzy szpitali poznali kwoty ryczałtu, które będą ich obowiązywały od 1 października tego roku. Są to pieniądze, za które placówki będą leczyły pacjentów.

Ryczałt to rodzaj globalnego budżetu, który będzie otrzymywał szpital. Z tej kwoty zostaną wyodrębnione pieniądze na te świadczenia, które ze względu na konieczność zapewnienia odpowiedniego dostępu dla pacjentów, wymagają ustalenia odrębnego sposobu finansowania, np. leczenie onkologiczne.

- Niestety, już wiemy, że w ryczałcie znalazły się świadczenia z zakresu intensywnej terapii. To niezrozumiałe, bo są to świadczenia, przy których zawsze były nadwykonania, gdyż są to świadczenia ratujące życie - przyznaje nam osoba z dyrekcji wrocławskiego szpitala.

Niestety dziś oficjalnie dyrektorzy komentować ryczałtu nie chcą. I nie ma się co dziwić, gdyż ryczałt był wyliczany na podstawie 2015 roku, co oznacza, że pieniędzy od października może być mniej niż dotychczas.

Kolejną sprawą i to chyba najistotniejszą dla pacjentów jest zmiana mapy punktów nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Od 1 października szpitale I, II i III poziomu mają obowiązek utworzyć w placówce ambulatorium nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. 

Więcej: www.gazetawroclawska.pl