Wojewoda śląski: mamy koncepcję działania szpitala tymczasowego w dłuższej perspektywie

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 23 listopada 2020 21:15

Pierwszy w woj. śląskim szpital tymczasowy, tworzony w hali Międzynarodowego Centrum Kongresowego w Katowicach, będzie gotowy na przyjęcie pacjentów z końcem tego tygodnia - poinformowano podczas poniedziałkowej (23 listopada) konferencji prasowej.

Wojewoda śląski: mamy koncepcję działania szpitala tymczasowego w dłuższej perspektywie
Wojewoda śląski, Jarosław Wieczorek; FOT. PTWP

- Zaawansowanie prac przekroczyło 90 proc. Zakładamy, że na koniec tego tygodnia będzie operacyjna możliwość przyjęcia pierwszego pacjenta do tego szpitala - oświadczył podczas konferencji wojewoda śląski Jarosław Wieczorek.

Jak podkreślił dr Piotr Grazda, dyrektor Szpitala MSWiA w Katowicach, który jest generalnym wykonawcą szpitala tymczasowego, zakończyły się prace techniczne i trwa wyposażanie. Tymczasowa placówka na 500 łóżek - w tym 100 w standardzie oddziału intensywnej opieki medycznej - jest przygotowana na profesjonalne leczenie chorych na COVID-19, z chorobami współistniejącymi i ewentualnymi powikłaniami.

- Przyjechał właśnie tomograf komputerowy, mamy sztuczne nerki dla pacjentów dializowanych, jesteśmy przygotowani na przyjęcie chorych ze schorzeniami kardiologicznymi, diabetologicznymi, z ostrą niewydolnością oddechową. Mamy 3 sale zabiegowe: jedna wyposażona w sprzęt endoskopowy do kolonoskopii, gastroskopii, bronchoskopii, druga sala chirurgiczna, zabiegowa, trzecia wyposażona w sprzęt okulistyczny, laryngologiczny, aby zabezpieczyć jak najszerzej możliwe powikłania, które występują u pacjentów z chorobą COVID-19 - wyliczał dyrektor Piotr Grazda.

Skompletowano już kadrę rekrutowaną przez Szpital MSWiA za pośrednictwem specjalnej strony internetowej. Personel w razie potrzeby będzie mógł nocować w pobliskich hotelach. Podpisano dotąd 140 umów, w tym 40 z lekarzami, a pozostałe w większości z pielęgniarkami. To ma wystarczyć w pierwszym etapie działania szpitala tymczasowego, który - jak podano podczas konferencji - będzie uruchamiany modułowo, czyli etapami, w miarę potrzeb.

- Nie ma potrzeby od razu uruchamiać szpitala na 500 łóżek, zabierając kadrę, która może pracować w innych szpitalach, w miejscach, gdzie jest potrzebna innym pacjentom - covidowym i niecovidowym. W pierwszym etapie może wystarczy 100-200 miejsc, a kiedy będzie potrzeba uruchomienia 500 miejsc, podpiszemy dodatkowe umowy, by zabezpieczyć 500 łóżek. Trzeba postępować roztropnie i mądrze - podkreślił wojewoda Wieczorek.

Wojewoda przedstawił też koncepcję działania szpitala tymczasowego w dłuższej perspektywie, wypracowaną - jak zaznaczył - w procesie konsultacji z ekspertami, szefami szpitali, samorządowcami i szefami izb lekarskich i pielęgniarskich. W pierwszym etapie ma on zatem pełnić w systemie opieki zdrowotnej funkcję asekuracyjną, wspierając wojewódzkie pogotowie ratunkowe, aby w każdej chwili zapewnić szybkie przyjęcie pacjenta z COVID-19, choć nadal będą oni też trafiać do wszystkich szpitali w regionie, mających miejsca dla takich chorych.

Szpital może też czasowo odciążać szpitale, które rozbudowują swoje instalacje tlenowe - tlen to jeden z kluczowych leków dla chorych na COVID-19. W dłuższej perspektywie szpital w MCK ma odegrać ważną rolę w "odmrażaniu" służby zdrowia, przejmując leczenie chorych na COVID-19 tak, by inne placówki mogły w większym zakresie leczyć pacjentów chorujących na inne choroby.

Wojewoda poinformował też, że prace przy dwóch kolejnych planowanych w regionie szpitalach tymczasowych, tworzonych przez spółkę Węglokoks w Pyrzowicach i Ustroniu, są już zaawansowane w ok. 60 proc.

Anna Gumułka (PAP)

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum