Władze woj. śląskiego mają współpracować z Tychami przy sprzedaży Megrezu

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 30 stycznia 2014 12:52

Władze woj. śląskiego będą współpracować z tyskim samorządem przy sprzedaży należącej do województwa spółki Megrez, która zarządza dawnym Szpitalem Wojewódzkim w Tychach. Wobec braku zaktualizowanej wyceny spółki, sprawa nie trafi pod obrady sejmiku 10 lutego.

Megrez to należąca w 100 proc. do woj. śląskiego spółka, która w 2012 r. przejęła kontrakt i zarządzanie oddziałami szpitalnymi dawnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 1 im. prof. Gasińskiego w Tychach.

W ostatnich miesiącach władze regionu ogłosiły, że zamierzają sprzedać spółkę, pojawiły się też informacje o jej wstępnej wycenie. Temat stał się głośny, gdy w ostatni piątek (24 stycznia) posłowie PiS mówili m.in. o tyskiej placówce w Sejmie - obok sprawy sprzedanej już podobnej samorządowej spółki zarządzającej szpitalem w Mysłowicach.

Podczas zwołanej w piątek przez PiS konferencji poseł Grzegorz Tobiszowski ocenił m.in., że tyska placówka "to kolejny szpital o wielkich tradycjach w woj. śląskim, który ma być sprzedany za śmieszne pieniądze". Tobiszowski wskazał, że szpital - już po etapie restrukturyzacji, z długami przesuniętymi do innych placówek - ma kontrakt na 54 mln zł, a jego wycena do sprzedaży to 6 mln zł. - Jest pytanie, jak została przeprowadzona wycena - mówił Tobiszowski.

W środę (29 stycznia) o przyszłości tyskiego szpitala rozmawiali marszałek woj. śląskiego Mirosław Sekuła i prezydent Tychów Andrzej Dziuba.

Czytaj: Śląskie: marszałek i prezydent o szpitalu w Tychach

Pytany w czwartek (30 stycznia) przez PAP o znaczenie tego oświadczenia, zajmujący się sprawami wicemarszałek woj. śląskiego Mariusz Kleszczewski wyjaśnił, że tyski samorząd zgłosił zainteresowanie współuczestnictwem w procesie sprzedaży spółki Megrez, nie wykluczył też ewentualnego wykupu jej udziałów. Wcześniej władze woj. śląskiego proponowały lokalnym samorządom przejęcie Megrezu, te jednak odmówiły. - Chcemy, by ten szpital został uratowany, żeby się rozwijał. Do tego potrzebny jest kapitał, może to być też wsparcie Tychów, które do tego zapraszamy - wskazał Kleszczewski.

Jeszcze w ubiegłym tygodniu samorząd woj. śląskiego zapowiadał, że sprawa sprzedaży spółki ma pojawić się na sesji sejmiku 10 lutego. W czwartek jednak wicemarszałek powiedział, że tak się nie stanie.

 - Mówiliśmy w ubiegłym roku, że przygotowujemy możliwość wyceny metodą przychodową. Mówiliśmy, że będzie ona w styczniu, ponieważ kończył się rok obrachunkowy i w ubiegłym roku nie byliśmy w stanie tą metodą wycenić Megrezu - zaznaczył. Jak dodał, wycena jeszcze nie jest gotowa. - Z tych przyczyn proceduralnych sprawy nie będzie na lutowej sesji - wyjaśnił.

W tym kontekście Kleszczewski ocenił, że spotkanie marszałka z prezydentem Tychów daje tematowi "nowy impuls, nowy sygnał, że prezydent chciałby również uczestniczyć we wsparciu tego szpitala". Potwierdził, że temat sprzedaży spółki jest aktualny. Na pytanie, czy nadal chodzi o sprzedaż 100 proc. udziałów odpowiedział, że "docelowo tak".

Dawny tyski szpital wojewódzki od lat borykał się z problemami finansowymi, dlatego w maju 2012 r. decyzją radnych sejmiku został wygaszony. Bezpośrednim powodem był dług, który uniemożliwiał dalsze leczenie. Część placówki, w której pozostały szpitalne przychodnie (wraz z zadłużeniem) stała się zakładem opieki zdrowotnej urzędu marszałkowskiego. Leczenie na bazie szpitalnych oddziałów przejęła należąca w 100 proc. do samorządu spółka Megrez.

Pod koniec grudnia ubiegłego roku zarząd woj. śląskiego przyjął projekt uchwały sejmiku o zgodzie na sprzedaż wszystkich akcji Megrezu. Wcześniej zakupu spółki odmówiły lokalne samorządy. Z końcem roku w regionalnej prasie pojawiły się doniesienia o zamówionej przez samorząd wycenie, w której wartość spółki oszacowano na 6 mln zł.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum