Warszawa: wpierw ortopedia, wkrótce laryngologia

Autor: LJ/Rynek Zdrowia • • 04 marca 2010 13:10

Od 1 lutego dziesięć warszawskich szpitali, które mają oddziały ortopedyczne, przyjmowało pacjentów z urazami codziennie przez 24 godziny.

– Od zlikwidowania ostrych dyżurów urazowo-ortopedycznych, nie było żadnego przypadku, w którym w związku ze zmianą systemu, ucierpiałby chory. Szpitale odnotowały w miarę równomierne, proporcjonalne do zasobów zgłoszenia pacjentów. Teraz to nie pacjenci czekają w kolejce, tylko izby przyjęć czekają na pacjentów – ocenia Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki, który jest pomysłodawcą rozwiązania.

Pada statystyka: szpitale w trybie ambulatoryjnym przyjęły w ciągu jednego miesiąca od 200 pacjentów w Międzyleskim Szpitalu Specjalistycznym do 916 pacjentów w Szpitalu na Barskiej. Na oddziałach hospitalizowano średnio 84 osoby (najmniej - 31 osób w Szpitalu Praskim, najwięcej – 139 w Bielańskim). Zoperowano w sumie 337 osób. Karetki przywoziły średnio 29 osób na dobę.

– Po pierwszym miesiącu bez ostrych dyżurów urazowych dalej prowadzimy monitoring, którego celem będzie doskonalenie systemu - twierdzi Michał Borkowski, pełnomocnik wojewody mazowieckiego ds. ratownictwa medycznego.

Podkreśla, by nie traktować szpitali jak przychodni. Ze schorzeniem, które nie wymaga interwencji specjalistów należy zgłaszać się do nocnej pomocy lekarskiej i poradni urazowo-ortopedycznych. Od zniesienia ostrych dyżurów urazowych, w celu ulepszenia systemu sprawozdawczo-informacyjnego, szpitale maja obowiązek informować wojewodę mazowieckiego o liczbie przyjmowanych pacjentów.

Jak poinformowała portal rynek zdrowia.pl Ivetta Biały, rzecznik mazowieckiego urzędu wojewódzkiego, od kwietnia planowane jest wprowadzenie zmian w pracy oddziałów laryngologicznych:

– Poza okulistyką i laryngologią, nikt już nie pracuje w trybie ostro dyżurowym. To dwa relikty, które zostały.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum