Warszawa: na internie tłok, ale nie wszędzie

Autor: Gazeta.pl/Rynek Zdrowia • • 15 stycznia 2012 11:55

Dyrektorzy niektórych stołecznych szpitali alarmują, że na oddziałach internistycznych brakuje miejsc dla pacjentów. Z kolei w innych placówkach codziennie jest 40. do 70. wolnych miejsc na internie, jednak te lecznice pacjentów nie przyjmują.

Trzy oddziały internistyczne Szpitala Wolskiego mają w sumie 105 łóżek, tymczasem w piątek (13 stycznia) przebywało na nich 129. chorych - informuje portal gazeta.pl.

Podobnie jest w Szpitalu Bielańskim. Zdaniem kierującej placówką Doroty Gałczyńskiej-Zych, lecznica przekracza granice bezpieczeństwa, ponieważ SOR jest pełen osób czekających na wolne miejsca na internie, zamiast pozostawać w gotowości do przyjęcia pacjentów z wypadków.

Z raportów trafiających do miejskiego koordynatora wynika jednak, że w wielu innych lecznicach jest codziennie od 40. do 70. wolnych miejsc na internie.

Michał Borkowski, pełnomocnik wojewody ds. ratownictwa medycznego ocenia, że łóżek na oddziałach internistycznych brakuje każdego roku. I zwraca uwagę, że transportowanie przez pogotowie pacjentów do szpitala, często na drugim końcu miasta (czyli do lecznicy, która nie odmówi ich przyjęcia) jest po prostu niebezpieczne.

Dyrektorzy szpitali, które mają problem z zatłoczoną interną, o pomoc poprosili wojewodę. Spotkanie ma się odbyć we wtorek (17 stycznia).

Więcej: www.gazeta.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum