KL/Rynek Zdrowia | 13-05-2019 13:01

Warszawa: fizjoterapeuci i diagności upomnieli się o pieniądze na podwyżki

W poniedziałek (13 maja) przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia spotkali się przedstawiciele fizjoterapeutów i diagnostów medycznych, którzy wspólnie upominali się o - jak przekonują - obiecane im pieniądze na podwyżki.

FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Jak zapowiedziano na briefingu zorganizowanym pod siedzibą ministerstwa od 13 maja fizjoterapeuci i diagności będą występować do swoich pracodawców z pisemnym podaniem o podwyżkę.

To odpowiedź przedstawicieli tych zawodów na słowa ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, który wskazywał, że szpitale otrzymały podwyżki ryczałtu i dyrektorzy placówek mogą zastanowić się nad przekazaniem części środków na podwyżki dla pracowników.

Minister odnosząc się do protestu fizjoterapeutów, który rozpoczął się 7 maja, przekonywał, że niemożliwe jest obecnie wyznaczenie osobnej kwoty na podwyżki dla fizjoterapeutów i przypomniał, że ci stanowią grupę ok. 4,7 tys. osób z ok. 27 tys. innych pracowników zatrudnionych w systemie ochrony zdrowia (poza lekarzami i pielęgniarkami).

Jak mówił minister Szumowski, resort stara się "poprawiać finanse" całej tej grupy (innych zawodów medycznych - red.), co miało kosztować  680 mln zł. Dr Tomasz Dybek, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii wyjaśniał w poniedziałek (13 maja), że fizjoterapeuci i diagności pytają więc, jak zostały rozdysponowane te środki. 

Przypomnijmy, że od 7 maja trwa protest kroczący fizjoterapeutów. Początkowo oddawali oni masowo krew, potem rozpoczęli tzw. strajk włoski. Teraz związkowcy fizjoterapeuci i diagności będą występować do dyrektorów placówek, gdzie są zatrudnienie o udzielenie informacji jaka kwota na podwyżkę wynagrodzeń została dla nich przydzielona danej placówce.

Jak zapowiada Dybek takie pisma zostaną też skierowane do płatnika. - NFZ też będzie pytany o to, ile środków dodatkowych przeznaczyło Ministerstwo Zdrowia dla diagnostów i fizjoterapeutów - przekonywali zebrani pod siedzibą MZ.