Wągrowiec: w nocnej opiece tylko jeden lekarz. Jeździ też na wizyty domowe

Autor: Głos Wielkopolski/Rynek Zdrowia • • 25 lipca 2018 09:51

Mieszkanka powiatu wągrowieckiego, która przyjechała późnym wieczorem z dwuletnim dzieckiem do punktu nocnej i świątecznej opieki w ZOZ w Wągrowcu, zastała kolejkę pacjentów czekających na przyjazd lekarza. Po godzinie okazało się, że lekarz będzie najwcześniej za kolejne dwie godziny.

Wągrowiec: w nocnej opiece tylko jeden lekarz. Jeździ też na wizyty domowe
Jeden lekarz zabezpiecza dużą liczbę mieszkańców Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Kobieta zdecydowała się pojechać z dzieckiem do Chodzieży, skąd została skierowana do szpitala w Pile. Tam ostatecznie dziecko otrzymało pomoc - informuje Głos Wielkopolski.

Dyrekcja szpitala w Wągrowcu wie, że nieobecność lekarza w gabinecie nocnej i świątecznej opieki nie rzadkością i stanowi to duży problem. Jak jednak wyjaśnia, jeden lekarz zabezpiecza około 70 tys. mieszkańców i nie tylko przyjmuje pacjentów na miejscu, ale także jeździ na wizyty domowe. Zdarza się, że w szpitalu nie ma go kilka godzin.

Przemysław Bury, dyrektor placówki zauważa, że przychodnia POZ znajduje się tuż nad SOR-em i jeśli pacjent wymagałby natychmiastowej pomocy medycznej, z pewnością ją otrzyma.

Więcej: gloswielkopolski.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum