Wadowice: ratownicy poszli do sądu, domagają się zaległych pieniędzy

Autor: wadowice24.pl/Rynek Zdrowia • • 21 maja 2017 10:52

Ratownicy zatrudnieni w ZZOZ w Wadowicach złożyli 170 pozwów przeciwko szpitalowi. Domagają wypłaty dodatkowych pieniędzy za prace w dni świąteczne i nadgodziny nocne.

Wadowice: ratownicy poszli do sądu, domagają się zaległych pieniędzy
Ratownicy domagają wypłaty utraconych pieniędzy za prace w dni świąteczne i nadgodziny nocne. Fot. archiwum

Jak uważają ratownicy zatrudnieni w Szpitalu Powiatowym w Wadowicach, między 2014 r. a 2016 r. powinni dostawać dodatek do podstawy wynagrodzenia, wynikający z ustawy o ratownictwie medycznym.

Już jesienią 2016 r. ratownicy domagali się wypłaty utraconych dochodów. Przyznawali, że obecnie należne im dodatki są już wypłacane, dzięki zmianom zasad wynagradzania.

Józef Budka, dyrektor Szpitala Powiatowego im. Jana Pawła II w Wadowicach, tłumaczył w październiku 2016 r., że szpital płaci teraz ratownikom zgodnie z ustawą, ale nie stać go na wypłatę zaległych pieniędzy w sytuacji, gdy lecznica jest zadłużona na ok. 16 mln zł.

Ratownicy pozostali przy swoim zdaniu. Łączna suma, której domagają się pracownicy, wynosi aż 1,166 mln złotych.

Jak zauważa poratl wadowice24.pl, dla ZZOZ w Wadowicach pozwy ratowników również dużą operację logistyczną, bo dyrekcja musi zaangażować swoich prawników w liczne rozprawy. Sama obsługa prawna tych 170 procesów ma kosztować ćwierć miliona złotych.

Pracownicy pogotowia składając pozwy skorzystali z możliwości ubiegania się o odszkodowania za trzy lata do tyłu. Ich prawnicy zastosowali tutaj fortel, bo założyli, że każdy pozew dotyczy odrębnego roku, stad na jednego pracownika przypada po kilka pozwów.

Więcej: www.wadowice24.pl

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum