Wadowice: braki kadrowe i konfilkty personalne w szpitalu

Autor: Dziennik Polski/Rynek Zdrowia • • 31 sierpnia 2018 14:32

Szpital Powiatowy w Wadowicach (Małopolskie) może utracić ciągłości funkcjonowania. Powód? Brak lekarzy, pielęgniarek i ratowników medycznych.

Fot. PTWP

Zaniepokojony przyszłością lecznicy zastępca dyrektora Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Wadowicach Krzysztof Harpula ostrzega, że placówka jest bliska utraty ciągłości pracy. W jego opinii winna sytuacja jest  dyrektor szpitala Beata Szafraniec i zarząd powiatu.

W liście otwartym do Starostwa Powiatowego w Wadowicach Harpula przekonuje, że wkrótce nie będzie możliwe leczenie pacjentów bez lekarzy specjalistów. Jego zdaniem, to efekt podejmowanych przez dyrektor szpitala Beatę Szafraniec decyzji kadrowych. Wicedyrektor wskazuje, że w SOR lekarze, łącznie z kierownikiem i jego zastępcą złożyli wypowiedzenia. 

Jeśli nie uda się zapewnić prawidłowej, ciągłej pracy SOR, szpital zaś może stracić kontrakt i wypaść z „sieci szpitali” - pisze do samorządowców wicedyrektor.

Dodaje też, że lekarze po prostu nie chcą tu pracować, a nawet przekonują swoich kolegów po fachu, że nie warto zatrudniać się w Wadowicach. Twierdzą, iż lekarzy dyrekcja źle tu traktuje. Zdaniem Krzysztofa Harpuli, podobna sytuacja jest również na oddziałach: chirurgii urazowej, chirurgii ogólnej, chorób wewnętrznych, noworodków i wcześniaków.

Zarząd Powiatu Wadowickiego wydał w tej sprawie oświadczenie: „Dyrektor Harpula miał i ma szansę naprawić sytuację w wadowickim ZZOZ.(...) Zarząd nie zamierza ingerować w konflikt personalny kierownictwa ZZOZ, jednakże uznaje, że taka sytuacja może źle wpływać na pracę zakładu. W związku z tym zaleca wicedyrektorowi do spraw lecznictwa, by wszelkie sprawy sporne wyjaśniał ze swoim pracodawcą i dla dobra pacjentów nie kierował się przy tym ambicjami osobistymi" - czytamy w oświadczeniu.

Więcej: www.dziennikpolski24.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum