W przychodniach będzie jak na lotniskach? Pewne zasady powinny zostać z nami na zawsze W ZPS działa specjalny system, który informuje pacjentów, do której poradni mogą się bezpiecznie udać, mając pewność, że nie będzie tam zbyt wielu osób. Fot. Zespół Przychodni Specjalistycznych w Tarnowie Sp z o.o.

- Nie czekajmy na to, aż ktoś umrze pod drzwiami ośrodka zdrowia. Bądźmy mądrzy przed szkodą - apeluje Krzysztof Jan Klęczar, burmistrz gminy Kęty (Małopolskie), którego wystąpienie dotyczące odbijania się pacjentów od drzwi przychodni ''dla własnego dobra'' było szeroko komentowane. Niektórzy uznali je nawet za hejt wobec lekarzy.

Na swoich mediach społecznościowych burmistrz w emocjonalnym wpisie 17 sierpnia napisał, że nie zgadza się na to, by ''młodziutka matka z dwutygodniowym dzieckiem odeszła z płaczem od zamkniętych drzwi przychodni''.

- Nie może dłużej być tak, że w obawie przed wirusem, pacjenci ''dla własnego dobra'' odbijają się od drzwi przychodni i są leczeni przez telefon. (…) Nie przyjmuję tłumaczenia, że tak dziś jest w całej Polsce. To nie upoważnia nas, by to tolerować i akceptować - alarmował.

W rozmowie z Rynkiem Zdrowia burmistrz  gminy Kęty podkreśla, że nikogo nie zaatakował personalnie, ale ''coś tu nie gra''.

- Pacjenci reagują agresją, do czego nie mają prawa, ale wynika to z ich desperacji. Poszukajmy rozwiązań, które pozwolą im zrozumieć utrudnienia, a z strony nie dopuszczą do sytuacji, gdy ktoś bardzo potrzebujący nie będzie miał kontaktu z lekarzem - postuluje.

To nie jest hejt wobec lekarzy
Dodaje, że gdy w Kętach czy jakimkolwiek innym miejscu w Polsce, pod drzwiami ośrodka zdrowia ktoś umrze, bo będzie miał poważną dolegliwość, której nie dało się stwierdzić przez telefon -  zacznie się poszukiwanie winnych.

- Będziemy wtedy zadawać pytania, a gdzie był burmistrz, gdzie był prezydent miasta. Chciałbym, że Polak był mądry przed szkodą, żebyśmy rozwiązali problem zanim wydarzy się tragedia. Może wspólnie musimy zaapelować do NFZ, może do MZ. Według mnie to, jak ten system naprawić wiedzą najlepiej właśnie przedstawiciele służby zdrowia - stąd moje wzburzenie, ale i mój apel - podkreśla Krzysztof Jan Klęczar.

W planach ma pilne spotkanie z dyrektorem Gminnego ZOZ w Kętach. Poinformował go o swoim stanowisku i dał tydzień czasu na przedstawienie propozycji rozwiązania tego problemu. Zaznacza, że nie oczekuje bezrefleksyjnego otwarcia drzwi ośrodka, a konstruktywnej propozycji rozwiązania nękającego mieszkańców problemu.

Przyznaje też, że dotarły do niego opinie, iż część środowiska lekarskiego jest zbulwersowana jego odezwą. Padły zarzuty, że to hejt wobec lekarzy.

- Uważają, że moje wystąpienie jest przeciwko nim. Nie jest, absolutnie nie - to jest za kimś. Proszę się postawić w sytuacji tej młodej matki, która nie wie, co się dzieje z jej dzieckiem, obawia się o jego zdrowie i przez szybę otrzymuje informację: proszę czekać na teleporadę - relacjonuje.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.