W poniedziałek rusza kontrola w Śląskim OW NFZ

Autor: wyborcza.pl/Rynek Zdrowia • • 08 kwietnia 2016 12:07

W poniedziałek (11 kwietnia) w Śląskim OW NFZ ma rozpocząć się kontrola zlecona przez p.o. prezesa NFZ Andrzeja Jacynę. Ma ona wyjaśnić, w jaki sposób powstała wielka dziura w budżecie  oddziału - dowiedziała się Wyborcza.

Pod lupą kontrolerów znajdą się finanse oddziału Fot. Archiwum

Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca (PAKS) domagają się w pozwie realizacji ugody, jaką 12 lutego podpisały z Funduszem. NFZ zobowiązał się w niej, że wypłaci PAKS pieniądze za wszystkie nadwykonania, czyli ok. 52 mln zł. Wziąwszy pod uwagę, że cały ubiegłoroczny kontrakt PAKS był wart 96 mln zł, to ogromna kwota.

Tymczasem śląski NFZ nie ma pieniędzy na wypłatę za wszystkich pacjentów leczonych w PAKS ponad limit. Kontrola z Centrali Funduszu ma wyjaśnić, jak mogło do tego dojść.

Sprawa wyszła na jaw, gdy poproszono PAKS oraz Katowickie Centrum Onkologii (w ramach ugody miało otrzymać 7 mln zł za nadwykonania), żeby poczekały na wypłatę.

11 marca, gdy Jerzy Szafranowicz odbierał w Warszawie nominację na nowego dyrektora Śląskiego OW NFZ, pełniąca obowiązki dyrektora oddziału Krystyna Semenowicz-Siuda podpisała z PAKS porozumienie do ugody z 12 lutego. Fundusz ponownie zobowiązał się do wypłaty obiecanych wcześniej 52 mln zł.

Czytaj: Śląski OW NFZ: dwie zastępczynie dyrektora straciły pracę. Chodzi o nadwykonania

Szafranowicz dowiedział się o wszystkim dopiero od Jacyny - twierdzi Wyborcza. Kiedy zapytał o sprawę w Katowicach, zastępca dyrektora ds. ekonomiczno-finansowych Dorota Suchy i Krystyna Semenowicz-Siuda, zastępca dyrektora ds. medycznych, tłumaczyły to zwykłą pomyłką, za którą zwolniły jedną urzędniczkę. Same także zostały natychmiast zwolnione.

Czytaj: www.wyborcza.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum