TOK FM/Rynek Zdrowia | 02-09-2019 21:01

W ZUS brakuje około 200 lekarzy orzeczników

Zakład Ubezpieczeń Społecznych poszukuje co najmniej 200 lekarzy orzeczników. Wszystko przez wejście w życie przepisów o wypłacie świadczenia w wysokości 500 złotych dorosłym niepełnosprawnym, niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Lekarzy brakuje, choć ZUS kusi dobrymi zarobkami.

Fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Problemy z zatrudnianiem lekarzy były od dawna, ale teraz ZUS może to odczuć najdotkliwiej. Bo, jak tłumaczy rzecznik instytucji, tzw. 500 plus dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji sprawia, że ZUS w najbliższych tygodniach będzie musiał rozpatrzyć setki tysięcy wniosków.

Zgodnie z zapisami ustawy, która wejdzie w życie 1 października, dodatkowe świadczenie w wysokości 500 złotych będzie mogła otrzymywać osoba niezdolna do samodzielnej egzystencji. Żeby pieniądze były wypłacone, osoba z niepełnosprawnościami musi przedstawić orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji. Drugim warunkiem jest kryterium dochodowe (inaczej niż w przypadku tzw. 500 plus dla dzieci).

Osoby bez orzeczenia o niezdolności do samodzielnej egzystencji będą musiały spotkać się z lekarzem orzecznikiem. Jak wyliczył ZUS, wnioski o nowe świadczenie może złożyć nawet ok. 850 tys. osób. Spośród nich większość będzie musiała przejść badanie przez lekarza, który ustali, czy są niezdolni do samodzielnej egzystencji.

- Do przebadania w najbliższych miesiącach będziemy mieli prawdopodobnie około 600 tysięcy osób - podkreślił rzecznik ZUS-u Wojciech Andrusiewicz.

Trwają więc poszukiwania chętnych do pracy. Mimo tego, że orzecznik może zarobić nawet 9300 złotych, to kolejek chętnych do pracy... nie ma. - Mamy wakaty. Rzeczywiście w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych brakuje około 200 lekarzy orzeczników - powiedział rzecznik.

Więcej: tokfm.pl