W Toruniu lekarze szpitala zakaźnego grożą strajkiem

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 13 marca 2009 12:24

Strajk ostrzegawczy w szpitalu zakaźnym w Toruniu. W piątek rano (13 marca) lekarze wyszli przed budynek szpitala z transparentami i związkowymi flagami.

Powodem protestu są kwestie płacowe. Dyrekcja placówki zaproponowała 10 proc. podwyżkę płac dla wszystkich pracowników szpitala. Propozycja została jednak odrzucona przez zakładowy Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy, a przystały na nią związki pielęgniarek i pracowników administracyjno-technicznych.

- Pensje lekarzy naszego szpitala są najniższe w województwie. Podwyżka o 10 proc. oznacza, że lekarze z kilkunastoletnim stażem otrzymają po około 300 zł – mówi przewodnicząca OZZL w szpitalu, Dorota Kasztelowicz.

Przewodnicząca posłużyła się swoim przykładem: - Dla lekarza z 16-letnim stażem, podstawa wynagrodzenia wynosi 3089 zł. Dyrekcja szpitala, co prawda, podkreśla, że łącznie z dyżurami zyskamy 400-600 zł, ale praca w dodatkowym czasie jest odrębną kwestią.

Lekarze zapowiedzieli, że jeśli ich żądania nie zostaną spełnione, to w dniu 18 marca odbędzie się całodniowy strajk, a od 23 marca strajk do odwołania. Kiedy dojdzie do takiej sytuacji na oddziałach pozostaną tylko ordynatorzy.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum