W Pomorskim Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy dramatycznie brakuje personelu medycznego

Autor: Dziennik Bałtycki/Rynek Zdrowia • • 25 sierpnia 2020 11:22

Z Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku, które jest szpitalem jednoimiennym, odchodzą lekarze i pielęgniarki. Dramatycznie brakuje tu personelu medycznego.

Fot. Shutterstock (zdj. ilustracyjne)

Wymówienia złożyło 6 pulmonologów, odchodzą kolejne pielęgniarki. Prawie setką zakażonych, nierzadko ciężko chorych ludzi opiekuje się zaledwie 7 lekarzy zatrudnionych na etacie. Lekarze - jak twierdzą - odchodzą, bo boją się, że nie będą w stanie zapewnić bezpieczeństwa pacjentom.

W miniony weekend w mediach społecznościowych pojawiło się ogłoszenie o pilnym poszukiwaniu lekarzy do pracy w szpitalu zakaźnym. Apel Szpitali Pomorskich, zamieszczony na Facebooku od soboty udostępniono już kilkaset razy - "Poszukujemy PILNIE do pracy w oddziałach Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych w Gdańsku lekarzy (bez specjalizacji/ze specjalizacją/rezydentów).

Jak stwierdza dr Marek Prusakowski, ordynator oddziału obserwacyjnego w szpitala sytuacja jest dramatyczna, bo specjalistów chorób zakaźnych w szpitalu pracuje troje, w tym dwoje w wieku emerytalnym. A pacjentów przybywa, obłożenie jest pełne.

Jak informuje Małgorzata Pisarewicz, dyrektor ds. komunikacji społecznej, promocji i komercji Szpitali Pomorskich, wkrótce z pracy odejdą kolejne osoby. Potwierdza też informację, że mimo wystawionych przez wojewodę nakazów stawienia się na dyżury w szpitalu zakaźnym kilka osób nie podjęło pracy.

Więcej: dziennikbaltycki.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum