Ustawa i życie, czyli przekształcenia szpitali widziane z powiatu

Autor: Ryszard Rotaub/Rynek Zdrowia • • 01 sierpnia 2013 06:19

W 2012 i na początku 2013 r. samorządy powiatowe i gminne przekształcały swoje szpitale w spółki z miłości, teraz robią to z ekonomicznej konieczności - opisuje motywy decyzji w sprawie tworzenia szpitalnych spółek Marek Wójcik, ekspert ochrony zdrowia Związku Powiatów Polskich. Czas ponagla wiele samorządów.

Ustawa i życie, czyli przekształcenia szpitali widziane z powiatu

Jak wyjaśnia Marek Wójcik, w początkowym okresie za przekształcenia wzięły te jednostki samorządowe, które nie musiały tego robić z powodu trudnej sytuacji prowadzonych przez nie lecznic. Kierowały się innymi względami, np. przekonaniem, że w dłuższej perspektywie zmiana formy organizacyjno-prawnej szpitala okaże się korzystna.

Obecnie za przekształcenia biorą się samorządy, które działają pod presją - czas upływa, a zadłużenie szpitali rośnie. Muszą je przekształcić, chyba że - jak nakazuje ustawa o działalności leczniczej - będą w stanie pokryć ich ujemny wynik finansowy w ciągu trzech miesięcy od upływu terminu zatwierdzenia sprawozdania finansowego. W przypadku niewywiązania się z tego obowiązku w ciągu 12 miesięcy będą zmuszone do zmiany formy organizacyjno-prawnej szpitala (przekształcenia go w spółkę kapitałową lub jednostkę budżetową) lub jego likwidacji.

Czy warto się spieszyć?
Samorządy, które zdecydują się na przekształcenie, mogą skorzystać z umorzenia zobowiązań publicznoprawnych. Podmioty tworzące szpitale-spółki otrzymają dotację w wysokości wartości umorzonych w wyniku ugody kwoty głównej lub odsetek z tytułu zobowiązań cywilnoprawnych oraz wynikających z zaciągniętych kredytów bankowych pozostałych do spłaty. Pula środków budżetowych na umorzenie długów jest ograniczona; w tym roku przeznaczono na ten cel 600 mln zł, a w przyszłym - 400 mln zł.

Warunkiem uzyskania tych pieniędzy jest wpisanie spółki powstałej z przekształcenia do rejestru przedsiębiorców nie później niż 31 grudnia 2013 roku. Czas więc nagli samorządowców.

- Jeżeli samorządy będą zwlekać z rozpoczęciem procesu przekształcenia, mogą stracić na tym finansowo, gdyż pula przeznaczona na dotacje zostanie wykorzystana przez placówki, które wcześniej podjęły decyzję o przekształceniu i złożyły wnioski o umorzenie zadłużenia - ocenia radca prawny z Kancelarii Deloitte Legal Tomasz Rutkowski.

- Nie ma teraz jakiegoś boomu na przekształcenia - zauważa Marek Wójcik. - Wszystko przebiega zgodnie z przewidywaniami, z których wynikało, że w latach 2011-2013 takich przekształconych szpitali będzie około setki. Po prostu kolejne powiaty oraz gminy analizują sytuację ekonomiczną i podejmują decyzje.

Zwraca jednak uwagę, że nie wszystko przebiega gładko. - Jest na przykład problem z pożyczkami, których samorządy udzielały kiedyś szpitalom. Po przejęciu ich zobowiązań jest z tym kłopot. Teoretycznie można przekazać państwową dotację na pokrycie pożyczki. Jednakże przejęcie zobowiązań szpitala oznacza, że samorząd nie ma już tytułu do zobowiązania, na podstawie którego można skorzystać z dotacji. Potrzebna jest zatem weryfikacja mechanizmów wsparcia i nowelizacja ustawy o działalności leczniczej - twierdzi Marek Wójcik.

W ocenie samorządowców
W Gołdapi powiatowi radni nie zwlekali z przekształceniem. Strategiczną decyzję podjęli w 2011 r. Od 1 stycznia 2013 roku Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Gołdapi (64 łóżka) jest spółką. Właścicielem wszystkich udziałów został powiat.

Lecznica była zadłużona (na około 11 mln zł, z tego 4-5 mln zł to zobowiązania wobec starostwa), a powiat gołdapski był tego długu poręczycielem. Faktycznie to on od 2007 r. spłacał miesięcznie raty w wysokości 60 tys. zł. Musiałby to robić do 2021 r., gdyby nie państwowa dotacja związana z przekształceniem.

- Teraz sytuacja finansowa jest pod kontrolą. Szpital w Gołdapi nie był jeszcze nigdy w tak dobrej kondycji. Ma minimalne zadłużenie, bo fundusz socjalny został przy szpitalu, co spowodowało w momencie rozpoczęcia działalności niewielki minus. Wskaźnik zadłużenia szpitala wynosi obecnie 0,05, podczas gdy wcześniej było to 2,6 - informuje wicestarosta gołdapski Ewa Bogdanowicz-Kordjak.

- Uzyskanie dotacji odbyło się bez problemu. Bardzo dobrze układała się współpraca z MZ. Generalnie mamy same pozytywne doświadczenia wynikające z przekształcenia. Najważniejsze, że szpital funkcjonuje, a nad samorządem nie krąży widmo spłaty zadłużenia - podkreśla.

Obecnie w szpitalu realizowany jest program naprawczy - trwają bieżące remonty, wymieniany jest sprzęt, toczą się rozmowy z bankami. Ewa Bogdanowicz-Kordjak uważa, że gdy w 2011 r. radni podejmowali decyzję o przekształceniu, dali dowód odpowiedzialności i perspektywicznego myślenia. - Dali szansę szpitalowi i Gołdapi, która jest gminą uzdrowiskową - jedynym uzdrowiskiem w województwie warmińsko-mazurskim.

Czekają na ruch inwestora
24 czerwca 2013 r. odbyła się sesja Rady Powiatu w Żywcu, podczas której podjęto uchwały w sprawie zatwierdzenia rocznego sprawozdania finansowego i pokrycia straty za rok 2012 Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Żywcu. - Strata jest niewielka, przewyższa amortyzację - informuje wicestarosta żywiecki.

- A co z ewentualnym przekształceniem szpitala powiatowego? - pytamy Andrzeja Kalatę. - Mamy trzy miesiące na decyzję. Raczej przekształcimy ZOZ - odpowiada.

Wyjaśnia, że wynika to ze strategii związanej z budową w Żywcu nowego szpitala przez kanadyjskie konsorcjum w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. - W umowie z Kanadyjczykami jest zapis, że działający obecnie ZOZ przekaże nowemu szpitalowi kontrakt z NFZ oraz pracowników. Łatwiej to zrobić w strukturze spółki, której działalność będzie stopniowo wygaszana i docelowo, po wybudowaniu nowego szpitala, nie będzie się zajmowała działalnością leczniczą - tłumaczy Andrzej Kalata.

Ryzyko było za duże
W Stalowej Woli jest duży szpital (zatrudnia prawie 900 osób) prowadzony przez powiat. Nad kwestią przekształcenia go w spółkę dyskutowano w ubiegłym roku. Po analizie plusów i minusów władze powiatu doszły do wniosku, że zmiana formy organizacyjno-prawnej w przypadku SP ZOZ - Powiatowy Szpital Specjalistyczny w Stalowej Woli nie będzie korzystna.

- Dokonaliśmy analizy finansowo-ekonomicznej i organizacyjnej. Okazało się, że przekształcenie nic nie da. Wręcz przeciwnie - może jeszcze pogłębić problemy i doprowadzić do likwidacji placówki. Trzeba było przede wszystkim zrestrukturyzować szpital i rozwiązać stare problemy związane m.in. z wypłatami zaległych trzynastek. Ostatecznie pracownicy z nich zrezygnowali, w zamian za wypłatę zaległych należności. W każdym razie doszliśmy do porozumienia z załogą - opowiada Robert Fila, starosta stalowowolski.

Wspomina, że restrukturyzacja była dla załogi trudnym procesem. Doszło do tego, że niedawno, m.in. z powodu konfliktu z pracownikami, trzeba było powołać nowego dyrektora. - Co znamienne, żaden z kandydatów na to stanowisko - a było ich dziesięciu - nie wskazywał, że optymalnym modelem byłaby szpitalna spółka - opowiada starosta.

W jego ocenie zachęty finansowe wynikające z ewentualnego przekształcenia, w przypadku szpitala w Stalowej Woli, były małe, natomiast ryzyko duże. - Wynik finansowy szpitala nie wymusza przekształcenia. Został osiągnięty dzięki działaniom restrukturyzacyjnym, które prowadzimy od półtora roku - dodaje.

26 czerwca br. zarząd powiatu zatwierdził roczne sprawozdanie finansowe Powiatowego Szpitala Specjalistycznego i Zakładu Pielęgnacyjno-Opiekuńczego za 2012 r. Starosta podkreśla jednak, że ostateczną odpowiedź co do skuteczności restrukturyzacji przeprowadzonej w szpitalu da dopiero sprawozdanie finansowe za 2013 r. Pokaże ono, jakie efekty przyniosły inwestycje (m.in. uruchomienie nowego bloku porodowego i planowane zmodernizowanie diagnostyki obrazowej ze środków funduszy norweskich).

- Gdy unormujemy sytuację szpitala, możemy wrócić do kwestii przekształceń. Jeśli w przyszłości okaże się, że szpital zyska na przekształceniu, to będę przekonywał do tego pracowników - zapewnia Robert Fila.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum