PAP/Rynek Zdrowia | 15-01-2021 16:30

Trzaskowski: czy rządzący planują odbieranie szpitali samorządom?

Samorządowcy zaprotestowali w piątek (15 stycznia) przeciw rządowemu projektowi centralizacji szpitali, choć przyznali, że go nie znają. My mówimy jasno, że nie ma na to zgody - oznajmili na konferencji w Warszawie. Projekt ustawy w tej sprawie ma powstać do końca maja.

Przedstawiciele samorządów, podczas konferencji prasowej w Warszawie, zaprotestowali przeciw centralizacji szpitali. Fot. PTWP

  • Zdaniem ministra zdrowia rozproszone zasobów i organów właścicielskich szpitali powodu bałagan organizacyjny, dlatego potrzebne są zmiany
  • - Trzeba zadać pytanie rządzącym, czy planują odbieranie samorządom szpitali, czy też nie - powiedział prezydent Warszawy
  • Powstał zespół, który projekt rozwiązań dotyczących restrukturyzacji lecznic ma przedstawić ministrowi do końca lutego, a projekt ustawy w tej sprawie do 31 maja.

W ubiegły piątek Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że prowadzone są prace nad koncepcją centralizacji szpitali. Wyjaśnił, że pandemia pokazała, iż rozproszone zarządzanie, zasobów i właścicieli powodują bałagan organizacyjny, dlatego potrzebne są zmiany. Projekt ustawy w tej sprawie ma powstać do końca maja.

Przedstawiciele samorządów, podczas konferencji prasowej w Warszawie, zaprotestowali przeciw centralizacji. Nazwali ją "nacjonalizacją" nawiązującą do czasów komunistycznych.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski ocenił, że pomysł centralizowania szpitali jest bardzo zły. - A jeszcze do tego pojawia się on w tak trudnym dla nas wszystkich czasie, kiedy wszyscy jesteśmy na pierwszej linii i walczymy z koronawirusem - zaznaczył. - My mówimy jasno, że nie ma na to zgody - podkreślił.

Wyliczył także, że przez ostatnie dziesięć lat w samej stolicy samorząd warszawski zainwestował miliard sześćset milionów złotych w dziesięć szpitali, a na najbliższe lata miasto ma plany inwestycyjne sięgające prawie pół miliarda złotych. - I to nie są pieniądze moje, to nie są pieniądze radnych, to są pieniądze warszawianek i warszawiaków, które zostały zainwestowane w tę infrastrukturę szpitalną, w sprzęt - zaznaczył.

Podkreślił, że samorząd nie oszczędza na szpitalach i służbie zdrowia w tych bardzo ciężkich dla budżetu okolicznościach.

- I teraz rządzący chcą przejąć ten majątek, który należy do warszawianek, do warszawiaków, który należy do wszystkich Polek i Polaków, dlatego, że przecież ten zamach na szpitale dotyczy wszystkich samorządów - podkreślił.

- Czy to naprawdę jest właściwy moment, by nacjonalizować szpitale? By o tym mówić? Po co niszczyć to, co z wielkim wysiłkiem samorządy zrobiły przez ostatnie 10 lat. Wszyscy potwierdzą, że szpitale samorządowe są lepiej zarządzane niż rządowe. Zadłużenie szpitali samorządowych jest minimalne w stosunku do rządowych - zaznaczył Trzaskowski.

Rzecznik ratusza Karolina Gałecka poinformowała, że zadłużenie stołecznych szpitali prowadzonych przez miasto wynosi 14 mln zł.

Trzaskowski przyznał, że nie zna szczegółów dotyczących centralizacji szpitali. - Trzeba zadać pytanie rządzącym, czy planują odbieranie samorządom szpitali, czy też nie - powiedział.

Dodał, że jeżeli nie będzie "żadnej nacjonalizacji szpitali, to na pewno ze strony samorządów rządzący spotkają się z wyrazami uznania, że wycofują się z bardzo złego pomysłu".

23 grudnia 2020 r. zostało wydane zarządzenie ministra zdrowia w sprawie utworzenia zespołu do spraw przygotowania rozwiązań legislacyjnych dotyczących restrukturyzacji podmiotów leczniczych wykonujących działalność leczniczą w rodzaju świadczenia szpitalne.

Zespół ma opracować założenia rozwiązań dotyczących m.in. restrukturyzacji publicznych szpitali w obszarach obejmujących przekształcenia właścicielskie; konsolidację sektora szpitalnictwa, przeprofilowanie szpitali oraz zmianę struktury świadczeń opieki zdrowotnej udzielanych przez szpitale; zwiększenie efektywności i jakości procesów zarządczych i nadzorczych.

Projekt rozwiązań dotyczących restrukturyzacji szpitali zespół ma przedstawić ministrowi do końca lutego, a projekt ustawy w tej sprawie do 31 maja.

Czytaj też: Powiaty bez szpitali? Resort zdrowia wysyła niejasne sygnały

W ubiegły piątek (8 stycznia) minister zdrowia Adam Niedzielski potwierdził, że prowadzone są prace nad koncepcją centralizacji szpitali.

- Tak, rzeczywiście pracujemy nad taką koncepcją. Ta koncepcja oznaczałaby przejęcie własności nad szpitalami przez m.in. Skarb Państwa, chociaż jest kilka opcji, które są również analizowane, ale to jest pomysł najpoważniejszy - powiedział minister Niedzielski.

- Myślę, że pandemia bardzo dużo nas nauczyła, a szczególnie dużo doświadczeń dała mi i widać, że to rozproszone zarządzanie, rozproszenie zasobów i właścicieli powoduje bałagan organizacyjny - wskazał Niedzielski.

- To jest jeden z metaproblemów, jak to się nieładnie mówi, w służbie zdrowia, to rozproszenie zasobów, ten brak koordynacji, szpitale obok siebie konkurują swoją ofertą, a nie współpracują, nie dzielą się zakresami usług i to prowadzi naprawdę do dużego bałaganu organizacyjnego - dodał szef MZ.