Trudne rozmowy z MF: kiedy, jak i na co wydawać pieniądze?

Autor: gazetaprawna.pl/Rynek Zdrowia • • 11 marca 2019 14:55

Nawet 2 mld zł więcej na leczenie może spłynąć w tym roku z samej składki. Uruchomiona została właśnie miliardowa dotacja dla NFZ. Mimo to szpitale grożą buntem, a chorzy nie dostawali terapii.

Trudne rozmowy z MF: kiedy, jak i na co wydawać pieniądze?
Fot. PTWP (zdjęcie ilustracyjne)

Według ustaleń DGP, w samym tylko styczniu spływ składki zdrowotnej przyniósł o ponad 100 mln zł więcej niż zakładano. W końcówce zeszłego roku do NFZ trafiło też 1,8 mld zł z budżetu państwa. Dopiero jednak w ostatnich dniach Ministerstwo Finansów pozwoliło skorzystać z połowy tej sumy - 900 mln zł. Już wiadomo, że 440 mln zł powędruje do szpitali. Reszta na bezlimitowe leczenie zaćmy oraz szerszy dostęp do diagnostyki.

Problem w tym, że zdaniem NFZ były one potrzebne już na początku roku - przede wszystkim pozwoliłyby zmniejszyć długi szpitali, które musiały oszczędzać m.in. na najdroższych terapiach. Prezes NFZ Andrzej Jacyna mówi, że dobrze by było, gdyby fundusz, znając najlepiej potrzeby i ewentualne zagrożenia, mógł autonomicznie podejmować decyzje finansowe.

DGP zawraca uwagę, że paradoksalnie napięcie między strażnikiem wydatków (resortem finansów) a odpowiedzialnymi za służbę zdrowia (NFZ i Ministerstwem Zdrowia) wzrosło, odkąd pieniędzy jest więcej: dyskusje dotyczą tego, kiedy, jak i na co je wydawać.

Rozmowy z MF od samego początku są trudne. Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia, wskazuje, że napięcia są już zażegnane i że właśnie uruchamiane są środki, które będą przeznaczone na zapłatę szpitalom za nadwykonania. - Jeżeli chodzi o szpitale powiatowe, to wkrótce podniesiemy wyceny w najważniejszych dla nich obszarach - zapowiada.

Na pytanie, dlaczego resort zdrowia reaguje dopiero teraz, Cieszyński odpowiada: zapłacimy wstecznie, ze skutkiem od 1 stycznia. Twierdzi, że rozmowy ze szpitalami trwają od początku roku. Wspólnie wypracowywaliśmy najlepsze dla obu stron rozwiązanie. A zarządzający od początku wiedzieli, że otrzymają dodatkowe środki za cały 2019 r. Pieniądze są, ale wiadomo, że za nadwykonania NFZ zawsze płaci w momencie zamknięcia roku.

Czytaj: gazetaprawna.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum