Ten nowy podatek zasili budżet NFZ? Premier broni projektu składki od reklam w mediach

Autor: PAP, pwx/Rynek Zdrowia • • 03 lutego 2021 19:25

Wprowadzenie składek od reklam w mediach nie jest niczym nowym w Unii Europejskiej - wynika z wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego, której udzielił w środowym wywiadzie dla telewizji w Polsce.pl. Składka miałaby zasilić m.in. budżet NFZ.

Ten nowy podatek zasili budżet NFZ? Premier broni projektu składki od reklam w mediach
Premier broni projektu składki od reklam w mediach. Część na NFZ. Fot. Fotolia
  • Premier uzasadnia projekt tzw. składki solidarnościowej
  • Składka jest formą podatku od reklam w internecie i prasie
  • Przychody ze składki miałyby trafić m.in. do NFZ. W 2022 roku byłoby to ok. 400 mln zł

- To nie jest niczym nowym, to jest sprawa na którą w Unii Europejskiej umówiliśmy się już jakiś czas temu, to jest coś, co było nazywane podatkiem cyfrowym dla części internetu. Mamy do czynienia z ogromną nierównowagą. Globalne korporacje medialne dominują i mogą jeszcze bardziej dominować poprzez swoją siłę kapitałową - powiedział premier poproszony o komentarz do planów związanych z wprowadzeniem tzw. podatku solidarnościowego od mediów.

- Ta opłata ma służyć właśnie temu, żeby tworzyć lepsze warunku do rozwoju dla wolnych mediów. Chcę podkreślić, że jest to coś, co w Unii Europejskiej bardzo wiele krajów już wdrożyło, bo nie wszyscy chcą czekać na rezultat propozycji OECD, z których na razie niewiele wynika od dwóch lat - przekonywał premier Mateusz Morawiecki.

We wtorek do wykazu prac legislacyjnych rządu wpisano projekt ustawy, której konsekwencją będzie wprowadzenie składki z tytułu reklamy internetowej i reklamy konwencjonalnej. Chodzi o projekt ustawy o dodatkowych przychodach Narodowego Funduszu Zdrowia, Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków oraz utworzeniu Funduszu Wsparcia Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Obszarze Mediów. Zgodnie z założeniami połowa wpływów ze składek od reklam ma trafić do NFZ.

To kolejna propozycja, która zakłada uzyskanie większych pieniędzy dla budżetu ochrony zdrowia. Przypomnijmy, że wcześniej - od 1 stycznia - została wprowadzona tzw. opłata cukrowa dla producentów napojów słodzonych. Zakładane przychody z niej, planowane w roku 2021 na 3 mld zł, mają zasilić budżet NFZ w części przeznaczonej na walkę z otyłością i jej powikłaniami.

Natomiast wpływy ze składki od reklam w 2022 r., ja szacuje resort finansów, mogą wynieść około 800 mln zł. Wyższym stawkami będą objęte przychody z reklam towarów szkodliwych dla zdrowia, np. napojów słodzonych.

"Projekt przewiduje pozyskanie dodatkowych środków, które posłużą zapobieganiu długofalowym zdrowotnym, gospodarczym i społecznym skutkom pandemii COVID-19. Ich źródłem będą składki od reklamy w Internecie oraz mediów tradycyjnych. Składki wzmocnią finanse NFZ, Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków oraz nowego funduszu celowego, służącego dofinansowaniu projektów związanych z przemianami w przestrzeni cyfrowej, kulturą i dziedzictwem narodowym" - tłumaczy resort finansów.

W uzasadnieniu ustawy czytamy, że wymienione fundusze będą zasilane ze składek od reklamy internetowej i konwencjonalnej. W przypadku NFZ ma być to 50 proc., Funduszu Wsparcia Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Obszarze Mediów - 35 proc., a Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków - 15 proc.

Ministerstwo tłumaczy na stronie, że wprowadzając składkę od reklam, Polska wzoruje się na szeregu państw OECD i Unii Europejskiej, które wdrożyły do swojego prawa podobne rozwiązania.

"Funkcjonują one m.in. we Francji, w Austrii, w Grecji i na Węgrzech, w których już od wielu lat intencją ustawodawcy jest zaangażowanie w proces zaspokajania szczególnych, często nadzwyczajnych potrzeb publicznych, największych beneficjentów przyspieszającego procesu cyfrowej transformacji gospodarki" - wskazano.

Resort przywołuje przykład Austrii, gdzie od 2000 r. pobierany jest podatek od reklam w telewizji, radiu, prasie i na plakatach. Dodano, że we Francji z kolei dodatkowemu obciążeniu podlega emitowanie i transmisja reklam za pośrednictwem radia i telewizji, a w Grecji - reklama telewizyjna. Zwrócono uwagę, że największymi pozaeuropejskimi krajami, które wdrożyły ten typ opodatkowania są Indie i Malezja.

Ministerstwo podkreśliło, że stawka składki od reklamy internetowej wyniesie 5 proc. "Jej zakresem objęci zostaną giganci cyfrowi, których globalne przychody sięgają 750 mln euro, a przychody z tytułu reklamy internetowej w Polsce 5 mln euro" - podkreślono.

PAP - Łukasz Pawłowski

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum