Szpitalom brakuje pieniędzy. Nerwowo podczas posiedzenia senackiej Komisji Zdrowia

Autor: Piotr Wróbel • Źródło: Rynek Zdrowia04 października 2022 14:00

- Ustawa o minimalnych wynagrodzeniach zrodziła bałagan i chaos, dlatego wracamy do tematu - mówiła w trakcie posiedzenia przewodnicząca senackiej Komisji Zdrowia senator Beata Małecka Libera. - Co Ministerstwo Zdrowia zrobiło w tej sprawie przez miesiąc? - dopytywała. - Nie zgadzam się, że ustawa to chaos - ripostował wiceminister zdrowia Piotr Bromber.

Szpitalom brakuje pieniędzy. Nerwowo podczas posiedzenia senackiej Komisji Zdrowia
Senacka Komisja Zdrowia. Fot. Senat/Flickr/Tomasz Paczos
  • Podczas posiedzenia senackiej Komisji Zdrowia ponownie omawiano sytuację szpitali, którym nie wystarcza pieniędzy na podwyżki wynagrodzeń wprowadzonych 1 lipca
  • - Ustawa zrodziła bałagan i chaos, dlatego wracamy do temu - mówiła przewodnicząca komisji senator Beata Małecka-Libera.
  • Wiceminister zdrowia Piotr Bromber bronił ustawy i domagał się "swobody wypowiedzi"
  • Władysław Perchaluk, prezes Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego stwierdził, że po ostatnich zmianach w wycenie świadczeń szpitalom nadal brakuje pieniędzy na podwyżki i pokrycie kosztów inflacyjnych
  • Dr Roman Topór-Mądry, prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfiakcji zapowiedział, że agencja ponownie wyliczy koszty świadczeń w oparciu o ankiety rozesłane do szpitali
  • Strona społeczna oraz senacka Komisja mają na zadane dziś wiceministrowi zdrowia pytania o sytuację szpitali i wdrażanie ustawy podwyżkowej otrzymać odpowiedzi na piśmie. Tego zażądała przewodnicząca, ucinając dyskusję, bo w jej opinii zmierzała donikąd

Libera-Małecka: Co zrobiło ministerstwo przez miniony miesiąc?

Jak powiedziała senator Beata Małecka-Libera, która przewodniczyła posiedzeniu senackiej Komisji Zdrowia, dyrektorzy szpitali nadal wykazują, że podwyżka wyceny świadczeń jest niedostateczna. Dodatkowo przy wykonywaniu ustawy pojawia się problem z niewłaściwym zaszeregowaniem pielęgniarek do grup płacowych - w zależności nie od wykształcenia, ale kwalifikacji wymaganych na stanowisku.

- Fakt, iż Ministerstwo Zdrowia podchodzi jeszcze raz do szacowania wycen świadczy, że jednak pierwotna wersja budzi wątpliwości. Dyrektorom szpitali brakuje pieniędzy nie tylko na podwyżki wynagrodzeń, ale wzrost kosztów związanych z inflacją - przypominała senator.

Na wtorkowym (4 października) posiedzeniu senackiej Komisji Zdrowia wiceminister Piotr Bromber i dr Roman Topór-Mądry, prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, przedstawiali "Informację Ministra Zdrowia na temat realizacji ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych
w podmiotach leczniczych".

To ciąg dalszy tematu poruszanego podczas posiedzenia komisji miesiąc temu, 5 września.

- Ta ustawa zrodziła bałagan i chaos - dlatego wracamy do tematu - mówiła Beata Małecka-Libera, zwracając się do wiceministra zdrowia Piotra Brombera i podkreślając, że „część wycen, należy jeszcze raz przeszacować, bo zmiana, która została wprowadzona, była zmianą uśrednioną dla wszystkich szpitali”.

- Panie ministrze, co wydarzyło się przez ten miesiąc od poprzedniego posiedzenia komisji? - dopytywała Małecka-Libera.

Wiceminister Bromber odpowiedział, że nie zgadza się ze stwierdzeniem, iż doszło do chaosu czy bałaganu. - Nikt wcześniej nie wprowadził regulacji formalno-prawnej, która w takiej skali byłaby adresowana do zawodów medycznych, wprowadzając wzrosty minimalnych wynagrodzeń od 17 do 41 proc. - odpowiadał.

Wiceminister broni ustawy. "Proszę o swobodę wypowiedzi"

- Te sytuacje nie mogą w całości rzutować na istotę tej ustawy, a jeżeli powstają problemy, to je rozwiązujemy - bronił ustawy wiceminister. Powiedział, że krytykom rozwiązań „umyka, iż konsensus w sprawie ustawy został zawarty na Zespole Trójstronnym i to nie jest tak, że ustawa była pisana zza biurka”.

Wiceminister Piotr Bromber został poproszony przez prowadzącą posiedzenie senator Małecką-Liberę, by skupił się na odpowiedzi na pytanie. Odpowiedział, że prosi o swobodę wypowiedzi, po czym przeszedł do wyliczania kwot, liczb aneksów do umów i zmian, jakie zostały wprowadzone dotąd w wycenie świadczeń.

Tłumaczył, że w wyniku rozmów ze szpitalami powiatowymi została podjęta decyzja, że do szpitali i i II poziomu trafi jeszcze ok. 350 mln zł w efekcie podniesienia ryczałtu. W celu dalszej poprawy sytuacji NFZ został zobowiązany do wdrożenia od 1 września współczynników korygujących, które zapewniają minimalny wzrost umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej podmiotów PSZ o 16 proc., na okres do 30 czerwca 2023, na co zostanie wydatkowane 524 mln zł.

Przewodnicząca komisji ponownie dwukrotnie przerywała wypowiedź wiceministra domagając się informacji, „co wydarzyło się przez miesiąc od ostatniego posiedzenia komisji”. - To wszystko już zostało powiedziane na poprzednim posiedzeniu komisji - podsumowywała.

Liczenie kosztów jeszcze raz. AOTMiT prześle do szpitali ankiety

Obecny na posiedzeniu komisji dr Roman Topór-Mądry, prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wyjaśniał, że Agencja dokonała analizy dalszej sytuacji po wdrożeniu podwyżek związanych ze wzrostem minimalnego wynagrodzenia „w oparciu o dane ankietowe”.

Senator Libera-Małecka chciała jednak wiedzieć, w oparciu o jakie ankiety odbywała się ta analiza. - Podczas poprzedniego posiedzenia komisji zapewniano nas, że zostaną wysłane do szpitali nowe ankiety - przypominała.

Jak przyznał prezes AOTMiT, agencja dopiero planuje wysłać ankiety, które posłużą do kolejnych wyliczeń. Jak wyjaśniał, szpitale do 20 września podsumowywały stan swoich finansów.

- Dane będą zebrane za wrzesień po to, żeby ocenić skutek wdrożenia dodatkowych wycen po podpisaniu aneksów. W ciągu najbliższego tygodnia - dwóch poprosimy szpitale o zebranie danych. Chcemy dać szpitalom czas, żeby można to było zrobić wiarygodnie - mówił dr Topór-Mądry.

Powiedział też, że Agencja przygotowała specjalną aplikację dla szpitali, która ma ułatwić wyliczenia i udzielenie odpowiedzi na ankietę z AOTMiT.

Jak przekonywali zaangażowani w dyskusję, potrzebny jest pośpiech dla ustalenia kolejnych comiesięcznych środków przekazywanych szpitalom, gdyż sytuacja wielu z nich staje się coraz trudniejsza, nie tylko ze względu na niedoszacowanie kwot potrzebnych na podwyżki wynagrodzeń, ale i kosztów inflacyjnych.

 Szpitalom nadal zabraknie pieniędzy?

Władysław Perchaluk, prezes Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego przekazał w oparciu o dane uzyskane z 16 szpitali, że nawet ostatnie poprawki, w tym współczynniki korygujące w wycenie świadczeń w internie „niewiele zmieniły w sytuacji szpitali powiatowych”.

- Przeliczyliśmy jeszcze raz koszty i przychody, i nie znaleźliśmy takiego szpitala, który otrzymałby wzrost kontraktu o 22 procent, co wcześniej zakładano. Szpitale uzyskały wzrost kontraktów średnio od 1,7 do 15,4 proc. - mówił.

Wyraził też zaniepokojenie, że według nowych rozporządzeń - do korzystania z mechanizmu restrukturyzacyjnego pozwalającego na uzyskanie kolejnych transz dodatkowych środków przez szpitale - zapraszane są tylko te szpitale, które otrzymały podwyżkę kontraktu do 10 proc.

- Nie ma rozwiązania dla szpitali, które otrzymały wzrost wycen powyżej 10 proc., ale mniej niż 15 proc., co miało też je kwalifikować do pomocy - zwracał uwagę.

Jak podkreślał Władysław Perchaluk, szpitale stają też przed problemem rosnących kosztów spowodowanych inflacją, czego - według wyliczeń Związku - w dużej części nie uwzględniły podwyżki wycen świadczeń. - Przedłużanie czasu do kolejnych decyzji i dosypywanie pieniędzy szpitalom „bez usystematyzowania tych zmian” może spowodować problemy z realizacją świadczeń w szpitalach I i II poziomu - mówił prezes.

Spięcie przewodniczącej z ministrem

Posiedzenie komisji, w którym wymieniano kolejne uwagi, zostało pospiesznie zamknięte po blisko dwóch godzinach dyskusji przez senator Małecką-Liberę chwilę potem, gdy zwróciła się do wiceministra Piotra Brombera: - Niech pan nam nie każe słuchać tego jeszcze raz.

Do spięcia doszło, gdy wiceminister, proszony o odniesienie się do kolejnych pytań padających ze strony uczestniczących w posiedzeniu komisji, zaczął mówić o tworzeniu nowych kierunków w szkołach medycznych.

- Ja nie wartościowałem pani wypowiedzi - odpowiedział Piotr Bromber twierdząc jednocześnie, że wątek dotyczy jednego z pytań. - Rozmawiamy o zupełnie innych problemach - stwierdziła senator Małecka Libera zamykając posiedzenie.

- Proszę aby na wszystkie pytania, które zadała strona społeczna, odpowiedział pan pisemnie - zakończyła.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum