Szpitalne dylematy: nowe konkursy mają sens bez poprawy finansowania?

Autor: WOK/Rynek Zdrowia • • 20 kwietnia 2015 20:53

Uczestnicy poniedziałkowej (20 kwietnia) dyskusji panelowej pt. "Zdrowy szpital, czyli jaki?" podczas VII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, rozmawiali m.in. o sytuacji finansowej lecznic, możliwościach ich przekształceń i lokowania prywatnego kapitału w sektorze szpitalnym oraz funkcjonowaniu pakietu onkologicznego.

Szpitalne dylematy: nowe konkursy mają sens bez poprawy finansowania?
VII Europejski Kongres Gospodarczy - sesja pt. "Zdrowy szpital, czyli jaki ? - cz. I"

- Widzimy celowość przekształcania w spółki szpitali podległych samorządowi woj. śląskiego. Nasze jednostki muszą być lepiej przygotowane do konkurowania z prywatnymi podmiotami - powiedziała Aleksandra Skowronek, wicemarszałek województwa śląskiego.

Aneksowanie (na razie) ma swoje plusy
- Samorząd woj. śląskiego jest organem założycielskim dla 38 szpitali w formie SPZOZ-ów oraz udziałowcem siedmiu lecznic już przekształconych w spółki - przypomniała Aleksandra Skowronek.

Dodała, że "marszałkowskie" szpitale w woj. śląskim łącznie zanotowały w 2013 r. dodatni wynik finansowy wynoszący 14 mln zł. Niestety, 2014 rok wojewódzkie lecznice na Śląsku zamknęły stratą sięgającą ponad 1 mln zł.

- Ta strata była przede wszystkim spowodowana niezapłaconymi nadwykonaniami - poinformowała wicemarszałek województwa śląskiego odpowiadająca za ochronę zdrowia w regionie.

Nie ukrywała, że samorząd wojewódzki planuje kolejne przekształcenia swoich lecznic, między innymi Szpitala Specjalistycznego w Zabrzu. - Na razie dla naszych jednostek korzystne byłoby aneksowanie dotychczasowych umów z NFZ, chcemy bowiem mieć czas na przygotowanie się do nowych konkursów - tłumaczyła Aleksandra Skowronek.

- Pracujemy nad tym, aby oferta naszych placówek była jak najbardziej atrakcyjna - stwierdziła. - Nie chcę jednak na razie ujawniać szczegółów. Mamy naprawdę coraz mocniejszą konkurencję w postaci świetnie doinwestowanych, wyposażonych w nowoczesny sprzęt podmiotów prywatnych.

Inwestujemy, aby zabiegać o kontrakt z NFZ
Renata Ruman-Dzido, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Opolu wprawdzie przyznała, że czeka na nowe konkursy, jednak - aby miały one sens - potrzebne są istotnie większe nakłady na kontraktowane przez NFZ świadczenia.

- Jeśli tak się nie stanie, będziemy musieli kroić taki sam tor na większą niż obecnie liczbę kawałków, bo na rynku wciąż pojawiają się nowe podmioty, mające prawo stanąć do konkursów - mówiła dyrektor opolskiej lecznicy.

Zdecydowanie za rozpisaniem nowych postępowań konkursowych przez narodowego płatnika opowiedział się Grzegorz Stachacz, doradca Powiatowego Centrum Zdrowia w Brzezinach Sp. z o.o.

- Jesteśmy bardzo zainteresowani zawarciem nowych kontraktów z NFZ. Zainwestowaliśmy w rozwój naszej placówki, jakość i poszerzenie zakresu świadczeń. Jesteśmy zatem w pełni gotowi, aby stanąć do konkursu ofert - tłumaczył.

- Przy niezmienionym poziomie finansowania lecznictwa, nie zmniejszy się dostępność usług medycznych, natomiast rosnąć będą nadwykonania - zwrócił uwagę Grzegorz Stachacz.

Na co mogą liczyć szpitale?
Tadeusz Jędrzejczyk, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia poproszony o porównanie finansowania świadczeń zdrowotnych w 2014 i 2015 roku zaznaczył: - Mimo pewnego spowolnienia wzrostu gospodarczego, nastąpiło zwiększenie budżetu na świadczenia finansowane ze środków publicznych.

Prezes NFZ wyjaśnił, że stało się tak głównie za sprawą ustawy o refundacji leków, której wdrożenie pozwoliło na uzyskanie oszczędności w budżecie Funduszu. - Na precyzyjnie wyliczenie wielkości wzrostu wydatków na leczenie w skali 2015 roku jest jednak jeszcze zbyt wcześnie - podkreślił prezes Jędrzejczyk.

Zwrócił uwagę na wciąż niekorzystną dysproporcję w wydatkach na ochronę zdrowia: - Nadal dominują środki przeznaczane na leczenie szpitalne, tymczasem ciężar wydatków obejmujących planowe świadczenia należy przesunąć w kierunku ambulatoryjnej opieki specjalistycznej - powiedział.

Co więc należy zrobić, aby ten finansowy tort dzielony był w możliwie najbardziej sprawiedliwy sposób? W opinii prof. Mariana Zembali, dyrektora Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu i konsultanta krajowego w dziedzinie kardiochirurgii, za dużo wymaga się od jednego publicznego płatnika świadczeń.

Podkreślał, że w wielu krajach z powodzeniem funkcjonuje wielu ubezpieczycieli: - Nie wszystko musi być finansowane z publicznych środków i to przez jedną instytucję ubezpieczeniową. Coraz więcej nowych podmiotów chce przystępować do konkursów. Trzeba jednak określić, jaką część ich oferty zakontraktuje publiczny płatnik, a co zostanie pokryte z puli dodatkowych ubezpieczeń. Tych jednak na razie nie mamy - mówił prof. Zembala.

Spółka nie musi być ostatnią deską ratunku
Część dyskusji dotyczyła możliwości oraz celu przekształcania publicznych ZOZ-ów w spółki. Zdaniem Andrzeja Balickiego, radcy prawnego z kancelarii DLA Piper Wiater sp.k., ustawa o działalności leczniczej nie okazała się panaceum na problemy finansowe publicznych lecznic.

- Wśród 180 przekształconych szpitali, tylko jedna trzecia zmieniła formę prawną - z SPZOZ na spółkę - na zasadach określonych w ustawie o działalności leczniczej - przypomina prawnik.

Nie wykluczył, że być może więcej publicznych podmiotów zdecyduje się na taki krok po niedawnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który orzekł, iż samorządy nie mają obowiązku prowadzenia szpitali. Mogą więc swoje lecznice np. wydzierżawiać, przekształcać w spółkę, a następne zbywać jej udziały prywatnym inwestorom.

Dyrektor Renata Ruman-Dzido zastrzegła, że jej zdaniem stan finansów szpitala zależy przede wszystkim od jakości zarządzania, a nie od formy prawnej, w jakiej funkcjonuje. Poinformowała jednak, że wystąpiła z wnioskiem o przekształcenie w spółkę kierowanego przez nią Szpitala Wojewódzkiego w Opolu, mimo że jako publiczny ZOZ jest w bardzo dobrej sytuacji finansowej.

- Uważam, że błędem jest przekształcanie szpitala dopiero wtedy, gdy jego sytuacja finansowa jest już dramatyczna. Komercjalizacja kojarzy się wówczas z bolesną restrukturyzacją. My natomiast chcemy być spółką, aby mieć możliwość bardziej elastycznego zarządzania oraz skuteczniej konkurować z prywatnymi podmiotami - tłumaczyła.

Dodała, że szpital działający w formie spółki może też skorzystać z kapitału niezbędnego do rozwoju dzięki pozyskaniu nowych inwestorów.

Kilka słów o pakiecie
Podczas panelu nie uniknięto oceny wprowadzonego od początku tego roku pakietu onkologicznego.

Odnosząc się do pierwszego kwartału funkcjonowania pakietu, prezes NFZ Tadeusz Jędrzejczyk przyznał, że wdrażanie nowych rozwiązań jest, także dla Funduszu, jest poważnym wyzwaniem organizacyjnym oraz finansowym. Dodał, że pierwsze miesiące wprowadzania pakietu nie były łatwe.

- Problemy wynikały m.in. z błędów ludzkich, pojawiały się trudności natury technicznej. Niebawem zostanie poprawiony system informatyczny. Większość diagnostyki mieści się już jednak w pakiecie, będzie też następowało obejmowanie nowymi zasadami kolejnych świadczeń onkologicznych - zapowiedział prezes NFZ, dodając, że w trzecim kwartale br. funkcjonowanie pakietu ulegnie zdecydowanej poprawie.

Pakietowi onkologicznemu poświęcony był w środę (22 kwietnia) osobny panel podczas VII Europejskiego Kongresu Gospodarczego:

Znamy słabe punkty pakietu onkologicznego - pora na korekty

Obszerne relacje z wszystkich kongresowych sesji dotyczących ochrony zdrowia już wkrótce w portalu rynekzdrowia.pl i majowym wydaniu miesięcznika Rynek Zdrowia.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum